# na dobranoc 25 września?

**URL:** <https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800>\
**Category:** Na Wesoło i Ironicznie\
**Created:** [25 Wrzesień 2019 19:37 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800 "2019-09-25T19:37:08Z")\
**Posts on this page:** 7\
**Page:** 1

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![okonek](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/okonek/32/33801_2.png) [@okonek](https://forum.pytamy.online/u/okonek)\
**Data wpisu:** [25 Wrzesień 2019 19:37 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800/1 "2019-09-25T19:37:08Z")

</div>

👨‍💼  
Dziś dzień polskiego budowlańca?  
👨‍💼  
Na budowie robotnicy rzucają monetą:  
- Jak wypadnie reszka, gramy w karty, a jak orzeł idziemy na piwo.  
- A jak stanie na sztorc?  
- Pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty …  
👨‍💼  
Zbiórka na placu budowy. Kierownik mówi do brygady budowlanej:  
- Kto ma kaca niech podniesie rękę.  
Podnosi rękę tylko Kowalski trochę wystraszony. Kierownik do niego.  
- Zbieraj się Kowalski idziemy do baraku na klina, a reszta do roboty.  
👨‍💼  
Na budowie do majstra podchodzi dwóch robotników:  
- Właśnie podjęliśmy z Nowakiem pewne zobowiązanie. Nie będziemy pić ani palić w pracy!  
- To wspaniale, ale w takim razie, co będziecie cały dzień robić?  
👨‍💼  
Na budowie:  
- Ile razy mam powtarzać, że w pracy nie pijemy?  
- A kto tu niby pracuje panie majster?  
👨‍💼  
Rano na budowie:  
- Panie majster, która godzina?  
- A wiesz, że ja też bym się napił.  
👨‍💼  
Na budowie, podczas szkolnej wycieczki:  
- Bardzo ważne jest noszenia kasków. Znałam chłopca, który nie nosił kasku. Pewnego dnia spadła mu cegła na głowę i zabiła go na miejscu. Znałam też dziewczynkę, która chodziła w kasku i gdy spadła jej cegła na głowę, uśmiechnęła się i poszła dalej.  
Na to odzywa się Jasiu:  
- Ja ją znam. Mieszka w naszym bloku. Do tej pory chodzi w kasku i się uśmiecha.  
👨‍💼  
Przychodzi budowlaniec do majstra:  
- Panie majstrze, łopata mi się złamała!  
- To się oprzyj o betoniarkę!  
👨‍💼  
Majster poucza budowlańców:  
- Słuchajcie, jutro przyjeżdża komisja odbiorcza. Cokolwiek by się nie działo, udawajcie, że tak miało być.  
Następnego dnia komisja ogląda budynek, a tu nagle łup - jedna ze ścian wali się z hukiem. Inspektorzy odskakują przerażeni, a stojący obok robotnik spokojnie spoglądając na zegarek oznajmia:  
- No tak, 10.43. Wszystko zgodnie z harmonogramem.  
👨‍💼  
Klasztor na południu USA. Siostrzyczkom zostało sporo zupy z obiadu. Postanowiły się nią podzielić z robotnikami z sąsiadującej z klasztorem budowy.  
- Ale dajcie tylko tym wierzącym…! - upomina sroga przeorysza.  
Jedna ze starszych sióstr udaje się z termosem zupy na budowę. Pyta pierwszego napotkanego robotnika:  
- Zna pan Jezusa?  
Robotnik zastanawia się chwilę, po czym zwraca się do swych kolegów na rusztowaniach:  
- Chłopy, znacie Jezusa!?  
- No… A co?! - odpowiadają tamci pytaniem.  
- A nic! Zdaje się, że teściowa przyniosła mu żarcie!  
👨‍💼  
Na amerykańskim pustkowiu przy drodze międzystanowej stała mała restauracja. Rzadko była odwiedzana przez tury-stów, więc zbawieniem okazało się dla właściciela, gdy, pewnego lata w pobliżu rozpoczęto jakąś budowę, z której robotnicy codziennie przychodzili na obiady do tej restauracji. Ich ulubioną potrawą była zupa na wołowinie. Jednak pewnego dnia kucharzowi i właścicielowi w jednej osobie, skończyło się mięso i nie miał na czym zrobić zupy. Wybiegł spanikowany, żeby udać się po mięso do najbliższej miejscowości, dość odległej, a czasu nie miał za dużo do pory obiadowej. Przeszedł na tył domu po samochód, gdy nagle dojrzał pasącą się w pobliżu budowy samotną owcę. Ucieszył się bardzo, że może zaoszczędzić czasu. Złapał ją, zabił i ugotował na jej mięsie zupę. W porze obiadu robotnicy zjawili się w restauracji i zamówili zupę. Gdy spróbowali stwierdzili, że dzisiaj smakuje jakoś inaczej i chcieli wiedzieć, dlaczego. Kucharz chcąc być w porządku wobec najlepszych klientów więc powiedział im prawdę. W tym momencie wszyscy robotnicy zamilkli… Kucharz zdziwiony spytał:  
- Co się stało, chłopcy… Czyżbym spieprzył jedzonko?  
- Nie. - odparł kierownik budowy - Zjedliśmy pieprzonko…  
👨‍💼  
W czasie sobotniej popijawy w barakowozie kierownika budowy padł pomysł aby niedzielne przedpołudnie spędzić w duchu sportowej rywalizacji. Rano kierownik zebrał wszystkich, nadających się do użytku, podwładnych i ogłosił program zawodów. Ta budowlana olimpiada miała więc składać się z dwóch konkurencji. Picia jednego litra wódy na czas i konkursu na najstraszniejszy wyraz twarzy. Po kwadransie znane już były wyniki. W pierwszej dyscyplinie zwyciężył majster elektryków, który litr wytrąbił w siedem minut i dwadzieścia cztery sekundy. Zwycięzcą drugiej, bezapelacyjnie został okrzyknięty murarz Kowalski po tym jak się zorientował, że żaden go nie obudził przed rozpoczęciem pierwszej konkurencji.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Bocca-Lupo](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/bocca-lupo/32/8263_2.png) [@Bocca-Lupo](https://forum.pytamy.online/u/Bocca-Lupo)\
**Data wpisu:** [25 Wrzesień 2019 19:47 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800/2 "2019-09-25T19:47:25Z")

</div>

Jezus wymiata 😂

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Mamita](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/mamita/32/9686_2.png) [@Mamita](https://forum.pytamy.online/u/Mamita)\
**Data wpisu:** [25 Wrzesień 2019 20:08 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800/3 "2019-09-25T20:08:07Z")

</div>

-Dlaczego budowlańcy popijają?  
-Bo zawsze potem mogą stwierdzić,że w stanie nietrzeźwości trudno coś zrobić bez fuszerki.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![elsie](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/elsie/32/65_2.png) [@elsie](https://forum.pytamy.online/u/elsie)\
**Data wpisu:** [26 Wrzesień 2019 01:27 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800/4 "2019-09-26T01:27:37Z")

</div>

Facet w roboczym ubraniu, ubrudzony cementem, w autosalonie:  
– A ile kosztuje Bentley GT coupe?  
– 250 000 euro.  
– Cholera… A na kredyt? Na rok?  
– 25 000 euro miesięcznie.  
– Dużo, kurde… A na dwa lata?  
– 12 500 euro miesięcznie.  
– Ja pier-olę, też niemało…  
– To może miałby pan ochotę na tańszy samochód?  
– Ochotę bym miał, ale płyta nam się przewróciła na taki…

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Szczery\_do\_BULU](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/szczery_do_bulu/32/44_2.png) [@Szczery\_do\_BULU](https://forum.pytamy.online/u/Szczery_do_BULU)\
**Data wpisu:** [26 Wrzesień 2019 01:30 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800/5 "2019-09-26T01:30:20Z")

</div>

To jest dowcip typowo amerykański. Często latałem swojego czasu do Dallas - Fort Worth. Firma miała biznes w Grand Prairies. W Texasie na budowach pracują praktycznie tylko Meksykanie, a Jezusów w meksyku tylu, co u nas Janów 😉

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![okonek](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/okonek/32/33801_2.png) [@okonek](https://forum.pytamy.online/u/okonek)\
**Data wpisu:** [26 Wrzesień 2019 06:44 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800/6 "2019-09-26T06:44:37Z")

</div>

Nie tylko w Meksyku Jezusow nie brakuje. 😄  
Ale faktycznie nie pomyslalam, ze moze byc to nieco inaczej przyjęte w kraju gdzie tego imienia sie nie uzywa. I np. nie pije wina lub nie mieszka w miescie o dzwiecznej nazwie Santa Fe, czyli Swieta Wiara.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![ata-ata](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/ata-ata/32/52_2.png) [@ata-ata](https://forum.pytamy.online/u/ata-ata)\
**Data wpisu:** [26 Wrzesień 2019 09:04 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-dobranoc-25-wrzesnia/3800/7 "2019-09-26T09:04:14Z")

</div>

No to mialam porcje dobrego humoru o poranku  
Dziekuje
