# na podwieczorek 12 listopada?

**URL:** <https://forum.pytamy.online/t/na-podwieczorek-12-listopada/4895>\
**Category:** Na Wesoło i Ironicznie\
**Created:** [12 Listopad 2019 18:22 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-podwieczorek-12-listopada/4895 "2019-11-12T18:22:01Z")\
**Posts on this page:** 3\
**Page:** 1

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![okonek](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/okonek/32/33801_2.png) [@okonek](https://forum.pytamy.online/u/okonek)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 18:22 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-podwieczorek-12-listopada/4895/1 "2019-11-12T18:22:01Z")

</div>

🎄  
Dziś dzień bicia rekordów,  
że nikt nie wspomniał o Księdze Guinnessa?  
🎄  
Pewnie jakby o piwie było, tu by pamiętali…  
W listopadzie 2015 roku Niemiec Markus Weise pobił rekord w opowiadaniu dowcipów – opowiedział 33 kawały w minutę  
🎄  
Szef drwali miał za zadanie ściąć drzewo. Próbuje, próbuje i nic. Woła podwładnych, ale i oni nie mogą dać rady. Nagle zjawia się jegomość z siekierką w ręku i oferuje się ściąć drzewo. Szef się zgadza. Mężczyzna jednym ruchem siekierki przewraca drzewo. Zaskoczony szef pyta:  
- Panie! Gdzieś się pan uczył tak drzewa ścinać?  
- W lesie Sahary.  
- Ale Sahara to przecież pustynia.  
- No, teraz tak.  
🎄  
- Nie boi się tak pani sama chodzić po lesie? - pyta drwal napotkaną dziewczynę. Po czym ostrzega:  
- Jeszcze panią ktoś zgwałci!  
Na to dziewczę uśmiecha się figlarnie i odpowiada:  
- Jeśli byłby pan taki miły to ja bym już dalej nie szła.  
🎄  
Caryca Katarzyna szukała wytrawnego kochanka, lecz żaden z kandydatów nie wytrwał dłużej niż 50 orgazmów. Katarzyna była niepocieszona. Wkrótce jednak dowiedziała się ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka młody drwal, który może zaspokoić każda kobietę. Udała się Katarzyna do owego drwala i mówi:  
- Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci głowę.  
Drwal się zgodził i wspólnie z Carycą odliczali kolejne orgazmy drwala:  
- 1, 2, 3, …50, …,90, … Katarzyna już nie wytrzymuje, ale drwal mówi miało być 100, to będzie 100, i liczą dalej. Gdy doszło do 99 orgazmu Katarzyna kłamiąc krzyczy:  
- 100!  
- Nie, 99 mówi drwal.  
- 100, według moich rachunków jest już setny raz.  
- Caryco, mówi drwal, ja jestem człowiek prosty, ale uczciwy, pogubiliśmy się w rachunkach więc zaczynamy od nowa!  
🎄  
Idzie Polak, Niemiec i rusek przez pustynię do zakonu.  
Na wejściu trzeba było zrobić coś z życiem płciowym.  
Strażnik się pyta Ruska kim był z zawodu.  
Rusek na to, że drwalem to mu obcięli penisa.  
Niemiec był ślusarzem i mu zeszlifowali penisa.  
Polak się śmieje.  
strażnik pyta:  
- Czemu się śmiejesz?  
Polak na to:  
- Ja pracowałem w wytwórni lizaków.  
🎄  
Przychodzi drwal do spowiedzi:  
- Proszę księdza, ukradłem trochę drewna.  
- Ile?  
- sprzedałem na budę dla psa.  
- To nie jest źle …  
- Proszę księdza, ale mnie trochę tego drzewa zostało.  
- Ile?  
- sprzedałem na garaż.  
- No, to już gorzej, za pokutę …  
- Proszę księdza, ale mnie jeszcze tego drewna zostało.  
- Ile?  
- sprzedałem na dom.  
- Synu ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?  
- Proszę księdza, ja sprzedam i na nowennę, mnie jeszcze tego drewna zostało.  
🎄  
Rosjanie kupują od Japończyków piłę spalinową do drzew. Jest na niej napisane: ”ścina do czterdziestu pięciu drzew”. Rosjanie zatrudnili najlepszego drwala, ale on ściął tylko dwadzieścia pięć drzew. Rosjanie dzwonią więc do Japończyków z reklamacją i mówią:  
- Na pile jest napisane, że ścina ona do czterdziestu pięciu drzew, a nasz drwal ściął tylko dwadzieścia pięć!  
Japończycy przyjechali do Rosji, odpalają piłę, a Rosjanie na to:  
- Ty Wania! Patrzaj! Ona warczy?!  
🎄

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Mamita](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/mamita/32/9686_2.png) [@Mamita](https://forum.pytamy.online/u/Mamita)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 21:23 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-podwieczorek-12-listopada/4895/2 "2019-11-12T21:23:41Z")

</div>

REKORDY?  
pies-kot

 ![image](https://forum.pytamy.online/uploads/default/original/2X/6/68aa8ed6dd8bef7aa1e2e42dc457dd9dec1e16b6.jpeg)  
ale to smutne, nie wesołe niestety…

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![elsie](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/elsie/32/65_2.png) [@elsie](https://forum.pytamy.online/u/elsie)\
**Data wpisu:** [13 Listopad 2019 00:50 UTC](https://forum.pytamy.online/t/na-podwieczorek-12-listopada/4895/3 "2019-11-13T00:50:33Z")

</div>

Zginęło dwóch pedałów i poszło do nieba (okazało się, że istnieje wersja dla pedałów). “Żyło” im tam się wspaniale, mieli zapewnione wszystkie gejowskie uciechy i atrakcje oraz spełniane wszelakie pedalskie fantazje, jak to w pedalskim niebie. Lecz od pewnego czasu jeden z nich zaczął znikać gdzieś bardzo wcześnie rano i wracał z tajemniczym wyrazem błogości na pysku. Drugi tolerował to przez dłuższy czas, lecz w końcu nie wytrzymał i zapytał partnera: -Co się dzieje, mamy tu morze gejowskich gadżetów, zaspokajane są wszelakie nasze gejowskie zachcianki, a ty mi gdzieś jeszcze znikasz co dzień z samego rana? - Wiesz… kto rano wstaje…
