# Poranny sucharek

**URL:** <https://forum.pytamy.online/t/poranny-sucharek/7220>\
**Category:** Na Wesoło i Ironicznie\
**Created:** [29 Luty 2020 02:39 UTC](https://forum.pytamy.online/t/poranny-sucharek/7220 "2020-02-29T02:39:45Z")\
**Posts on this page:** 5\
**Page:** 1

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![elsie](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/elsie/32/65_2.png) [@elsie](https://forum.pytamy.online/u/elsie)\
**Data wpisu:** [29 Luty 2020 02:39 UTC](https://forum.pytamy.online/t/poranny-sucharek/7220/1 "2020-02-29T02:39:45Z")

</div>

![image](https://forum.pytamy.online/uploads/default/original/2X/8/8e8fa4c8a1c363a0f0b782e453a593ee52021d8d.png)

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Bocca-Lupo](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/bocca-lupo/32/8263_2.png) [@Bocca-Lupo](https://forum.pytamy.online/u/Bocca-Lupo)\
**Data wpisu:** [29 Luty 2020 09:17 UTC](https://forum.pytamy.online/t/poranny-sucharek/7220/2 "2020-02-29T09:17:35Z")

</div>

W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.

- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę.  
Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.  
😀

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![elsie](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/elsie/32/65_2.png) [@elsie](https://forum.pytamy.online/u/elsie)\
**Data wpisu:** [29 Luty 2020 10:53 UTC](https://forum.pytamy.online/t/poranny-sucharek/7220/3 "2020-02-29T10:53:53Z")

</div>

SUPER!!! 😂

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![joko](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/joko/32/31321_2.png) [@joko](https://forum.pytamy.online/u/joko)\
**Data wpisu:** [29 Luty 2020 11:42 UTC](https://forum.pytamy.online/t/poranny-sucharek/7220/4 "2020-02-29T11:42:06Z")

</div>

Dyrektor do sekretarki:

- O czym pani teraz myśli, pani Sylwio?
- O tym samym co pan, panie dyrektorze.
- Och, świntuszka z pani!  
📎  
Czytajcie najnowszy numer “Cosmopolitan” - a w nim:
- jak poprawić humor szefowi,
- jak dumnie kroczyć ścieżką awansu,
- jak być najlepszą pracownicą, niewiele robiąc,  
oraz pozostałe sekrety oralnego seksu…  
📎  
Korytarzem biurowca idzie żona dyrektora firmy z olbrzymim tortem. Pracownicy witając ją, pytają:  
– To dla męża?  
– Nie, dla jego sekretarki.  
– A co ma? Imieniny, urodziny?  
– Nie, stanowczo za dobrą figurę.  
📎  
Sekretarka odbiera telefon:
- Niestety, szef jest na naradzie, ale jeśli ma pan bardzo pilną sprawę, to go obudzę  
📎  
**Dlaczego zabiłem swoją sekretarkę?**

Przed tygodniem miałem 45 urodziny. Spodziewałem się, że przy śniadaniu żona będzie miła, złoży mi życzenia, a nawet da mi jakiś mały prezent. Nie powiedziała nawet “dzień dobry”, nie mówiąc już o życzeniach. Dzieci także zjadły śniadanie bez słowa. Gdy wychodziłem z domu byłem przygnębiony.

- Dzień dobry szefie - przywitała mnie w biurze moja sekretarka Basia. - Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.  
Poczułem się lepiej, ktoś jednak pamiętał. Pracowałem do południa. Basia weszła do gabinetu.
- Taki piękny dzień i dziś pana urodziny, chodźmy na lunch - zaproponowała. - Tylko pan i ja.  
Pomyślałem, że to najlepsze słowa, jakie dziś usłyszałem i zgodziłem się. Poszliśmy nie tam, gdzie zwykle, ale do przyjemnej, kameralnej knajpki. Zjedliśmy lunch i wypiliśmy po lampce wina.
- Cudowny dzień - powiedziała Basia. - Czy musimy wracać do biura?
- Myślę, że nie - odpowiedziałem.
- Chodźmy do mnie - zaproponowała.  
Mieszkała w pobliżu więc szybko znaleźliśmy się na miejscu.
- Przepraszam na chwilę, przebiorę się w coś wygodniejszego - powiedziała i wyszła do sypialni.
- Oczywiście - zgodziłem się podniecony.  
Po kilku minutach wróciła przebrana. Niosła wielki tort urodzinowy. Za nią podążali moja żona, dzieci i kilkoro moich przyjaciół. Wszyscy śpiewali “Sto lat”, a ja siedziałem na kanapie…  
… nagi.

* * *

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![elsie](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/elsie/32/65_2.png) [@elsie](https://forum.pytamy.online/u/elsie)\
**Data wpisu:** [29 Luty 2020 12:45 UTC](https://forum.pytamy.online/t/poranny-sucharek/7220/5 "2020-02-29T12:45:40Z")

</div>

Trzeba było uprzedzić!!! A tak muszę wytrzeć kałużę… 😂
