# Wymówienie

**URL:** <https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885>\
**Category:** Praca\
**Created:** [12 Listopad 2019 03:56 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885 "2019-11-12T03:56:02Z")\
**Posts on this page:** 20\
**Page:** 1

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Szczery\_do\_BULU](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/szczery_do_bulu/32/44_2.png) [@Szczery\_do\_BULU](https://forum.pytamy.online/u/Szczery_do_BULU)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 03:56 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/1 "2019-11-12T03:56:02Z")

</div>

Dostaliście kiedyś wymówienie z pracy? Jak to znieśliście? Trauma, czy wyzwolenie? 😉

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![ihtiel](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/ihtiel/32/20912_2.png) [@ihtiel](https://forum.pytamy.online/u/ihtiel)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 05:44 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/2 "2019-11-12T05:44:04Z")

</div>

Tak. Kka razy zmienialam pracę. Ale raz to było mega zaskoczenie ( 31 maja czyli ostani dzien tzw ruchu służbowego) i trauma az się popłakałam. Wtedy mialam malutkie roczne dziecko a męzowi wlasnie konczyla sie umowa na czas okreslony i bez szans na kontynuację.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![czarny\_rycerz](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/czarny_rycerz/32/184_2.png) [@czarny\_rycerz](https://forum.pytamy.online/u/czarny_rycerz)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 06:33 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/3 "2019-11-12T06:33:20Z")

</div>

Wypowiedzenie z pracy jeszcze nie dane mi było doświadczyć. Zawsze to ja czyniłem ku temu kroki. Zawsze towarzyszył temu stres przejścia w nowe miejsce i nierzadko sugestie dotychczasowego pracodawcy, że może jednak bym się rozmyślił. Niemniej w obecnej robocie byłem kilkukrotnie przenoszony z działu do działu praktycznie z dnia na dzień, co nie zawsze mi się podobało a nierzadko wiele nerwów kosztowało. Ale to już specyfika dość specyficznej i przerośniętej korporacji.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Vilemo](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/vilemo/32/26387_2.png) [@Vilemo](https://forum.pytamy.online/u/Vilemo)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 06:42 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/4 "2019-11-12T06:42:41Z")

</div>

Nigdy nie dostalam. Zawsze to ja sie zwalnialam ( ku rozpaczy kierowników i mimo ich próśb o przemyślenie jeszcze tej decyzji 😛 )

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![collins02](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/collins02/32/34728_2.png) [@collins02](https://forum.pytamy.online/u/collins02)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 06:47 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/5 "2019-11-12T06:47:13Z")

</div>

Trzy razy.Dwa razy w Polsce gdy firma padała i raz w Anglii gdy potrzebne bylo miejsce dla czarnego…Wszystkie epizody bez znaczenia choć,szczegolnie w radiu,z poczuciem pewnego konca…  
Natomiast jeden raz w Anglii,firma ukrywala przed nami,koniec kontraktu.Tchórze,zafundowali nam grom z jasnego nieba,co dzisiaj jest juz niedopuszczalne.I byl to jedyny czas gdy prawie 3 tygodnie nie mialem pracy.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![birbant](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/birbant/32/21023_2.png) [@birbant](https://forum.pytamy.online/u/birbant)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 06:58 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/6 "2019-11-12T06:58:40Z")

</div>

Dwa razy, jeszcze w Polsce w latach 90. W obu przypadkach dopisało mi szczęście, bo natychmiast trafiałem do lepszej i lepiej płatnej pracy. Natomiast, gdy raz sam złożyłem wypowiedzenie, to zrobiła się taka kicha, że na 4 miesiące do Berlina wyjechać musiałem, by tam na czarno zostać wykidajłą w burdelu. A gdy wróciłem, to jeszcze prawie tyle samo czasu musiałem robić to samo w Polsce, zanim udało się do fachu wrócić. Wtedy z pracą była, naprawdę, katastrofa.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![elsie](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/elsie/32/65_2.png) [@elsie](https://forum.pytamy.online/u/elsie)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 07:08 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/7 "2019-11-12T07:08:56Z")

</div>

Wymowienie to nie, ale przeniesienie na inne stanowisko. Znioslam to fatalnie ale wiedzialam, ze to dla mojego dobra. Przy okazji trzeba to bylo zrobic znacznie wczesniej. Ale kazdy kij ma dwa konce: gdyby mnie przeniesiono wczesniej, nie mielibyscie kolezanki-wariatki!!! 😂

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![elsie](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/elsie/32/65_2.png) [@elsie](https://forum.pytamy.online/u/elsie)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 07:10 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/8 "2019-11-12T07:10:48Z")

</div>

Smerfetka Wazniaczka he, he, he! 😂

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![birbant](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/birbant/32/21023_2.png) [@birbant](https://forum.pytamy.online/u/birbant)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 07:30 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/9 "2019-11-12T07:30:32Z")

</div>

Miałem jeszcze jedno, w 82. Za działalność z dnia na dzień wywalili mnie i kilku innych z roboty z wilczym biletem. Zostało rozładowywanie wagonów do końca stanu wojennego. A potem przyjęli mnie z powrotem.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![waranzkomodo](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/waranzkomodo/32/6231_2.png) [@waranzkomodo](https://forum.pytamy.online/u/waranzkomodo)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 07:33 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/10 "2019-11-12T07:33:42Z")

</div>

Tauma. Ale chyba dlatego, że przyszłam jak zwykle do pracy, a w połowie dniówki kierownik zaprosił mnie do siebie i bardzo grzecznie podziękował za współpracę…

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![ihtiel](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/ihtiel/32/20912_2.png) [@ihtiel](https://forum.pytamy.online/u/ihtiel)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 07:37 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/11 "2019-11-12T07:37:15Z")

</div>

Mnie też, ale tak pod koniec dnia. Dnia ktory był podsumowaniem pewnego projektu nad ktorym pracowalismy ostro parę tygodni. Szybcuej bsła się ze motywację stracę?

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![waranzkomodo](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/waranzkomodo/32/6231_2.png) [@waranzkomodo](https://forum.pytamy.online/u/waranzkomodo)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 07:38 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/12 "2019-11-12T07:38:31Z")

</div>

Właśnie. Dużo zależy od koniunktury. Jak po studiach szukałam roboty to bezrobocie było na poziomie 12% i łachę robili nawet na stanowiska nie wymagające żadnych kwalifikacji. Potem sporo moich znajomych wyjechało zagranicę w poszukiwaniu lepszego życia. Teraz bezrobocie na poziomie ok 5% i niektórzy pracodawcy błagają, żeby ktoś przyszedł do nich pracować…

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![LeeBruce](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/leebruce/32/6248_2.png) [@LeeBruce](https://forum.pytamy.online/u/LeeBruce)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 07:40 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/13 "2019-11-12T07:40:59Z")

</div>

To znaczy? Konieczność rozwiązania z Tobą umowy, była podyktowana koniecznością zatrudnienia kogoś o… innym kolorze skóry? Niebywałe.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Vilemo](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/vilemo/32/26387_2.png) [@Vilemo](https://forum.pytamy.online/u/Vilemo)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 07:44 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/14 "2019-11-12T07:44:27Z")

</div>

😛 ale szczera 😛

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Bingola](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/bingola/32/20894_2.png) [@Bingola](https://forum.pytamy.online/u/Bingola)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 08:37 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/15 "2019-11-12T08:37:32Z")

</div>

Tak, raz w życiu, było to zwolnienie grupowe poprzedzające praktyczną likwidacje firmy. Z tego powodu dostaliśmy spore odprawy i odszkodowania, więc dało się jakoś przeżyć okres bez pracy.

O wiele gorsze było dla mnie natomiast wręczanie wypowiedzeń, gdyż jako kierownik w poprzedniej firmie musiałem niestety czasem się tym zmierzyć. Jeden ze zwalnianych pracowników to nawet o mało mnie nie pobił.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![elsie](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/elsie/32/65_2.png) [@elsie](https://forum.pytamy.online/u/elsie)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 08:38 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/16 "2019-11-12T08:38:52Z")

</div>

O matko… zawsze winny poslaniec!

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![mężatka](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/m%C4%99%C5%BCatka/32/20916_2.png) [@mężatka](https://forum.pytamy.online/u/m%C4%99%C5%BCatka)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 10:23 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/17 "2019-11-12T10:23:29Z")

</div>

Nie,zawsze to z mojej inicjatywy kończyła się współpraca.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![okonek](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/okonek/32/33801_2.png) [@okonek](https://forum.pytamy.online/u/okonek)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 11:39 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/18 "2019-11-12T11:39:33Z")

</div>

Bardzo kiedys chcialam, zeby mnie wywalili, ale swinki poczekali az sie kontrakt skonczyl. I nawet sie co do pesety rozliczyli. Zdecydowanie wyzwolenie.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![joko](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/joko/32/31321_2.png) [@joko](https://forum.pytamy.online/u/joko)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 11:45 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/19 "2019-11-12T11:45:12Z")

</div>

Zlikwidowano zakład pracy, w którym pracowałam ale uprzedzono nas pół roku wcześniej, żebyśmy mogli rozejrzeć się z nową pracą. Znalazłam takową po miesiącu i od razu odeszłam “za porozumieniem”. Nikt nie robił absolutnie żadnych trudności, bo byliśmy wszyscy w tej “starej” pracy zaprzyjaźnieni i życzliwi dla siebie. Oczywiście był lekki stres związany z nową pracą i nowymi ludźmi, ale szybciuto minął.

---

<div class="post-metadata">

**Autor:** ![Devil](https://forum.pytamy.online/user_avatar/forum.pytamy.online/devil/32/3938_2.png) [@Devil](https://forum.pytamy.online/u/Devil)\
**Data wpisu:** [12 Listopad 2019 12:41 UTC](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885/20 "2019-11-12T12:41:48Z")

</div>

Nie dostałem ale raz mi umowy nie przedłużyli bo fikałem kierowniczce. Wesoło nie było ale na szczęście szybko znalazłem nową robote.

[Następna strona](https://forum.pytamy.online/t/wymowienie/4885.md?page=2)
