Czy tragedia w zazwyczaj dobrze zorganizowanej

Tu nie chodzi o podniecanie się, lecz o to, czy można traktować taką niewyobrażalną tragedię, i to w Nowy Rok, jako znak/zapowiedź dużo bardziej dramatycznych wydarzeń.

A z relacji uczestników wiemy, że JEZUS tam był, bo chronil modlącego się młodzieca.

Tak, płomiennie sie modlił, ze pozostałych 40 zostało męczennikami? Juz przestań smucić jak wygłodzony przesądny gołąb.

Wstawiłem wpis zastępczy

Tak Cud zaistniał skuteczniej..

Tragedia to jest, ze w policji dowodca podobno zgwalcil policjantke a zdymisjonowali zastepce tego dowodcy. …w dodatku kogo przyjmuja do policji, ze policjantka w pysk w obronie swojej nie umie dac.

Oj z ta obrona w czasie gwaltu to nie jest tak prosto. Szok potrafi sparaliżować.

Nie zawsze się wszystko właściwie ułoży, Droga Nunu..

No i nie dość, ze farmazony o cudach to jeszcze gwałcicieli bronisz? Oj Zielony uwazaj, bo zimą do sanatorium to mozesz gdzies a zaspie utknąć.

Nie znać się na tzw cudach, to zmarnowane życie.

To mówisz Nunu, że kręci Cię, jak po alkoholu jeden z przedstawicieli płci brzydszej, nie zapanował nad swą chucią?