Dlaczego moderacja forum działa wybiórczo w egzekwowaniu zasad?

Ale musisz przyznac,ze ludzie sie bardziej udzielali.Zdazalo sie,ze ja pisalam przez pol nocy.Konflikty jakies byly,ale ja z reguly wpadalam w trakcie i nie ogarnialam,kto z kim i dlaczego :joy: :joy: :joy:

Tu ludzi malo, forum zgarnelo tych najodporniejszych :wink:

armatalo :thinking: :thinking: :thinking:faktycznie pare lat na obczyznie i ja “zapominac polska jezyk”.bo czegos takiego to nie znam :wink:

Działo, to armata, wszakże. Pozwoliłem sobie na taki słowny żarcik.

powaznie :thinking: :thinking: :thinking:normalnie nie zalapalam :wink:.zartuje przeciez :joy:

Lepiej żartować, niż chorować. :blush:

pamietam,jak moja corka byla mala i zapytala-czy przymlotkuje,jej obrazek do sciany :joy:dogadalibyscie sie,jak nic :joy: :joy: :joy:

Przecież jest regulamin.

Możesz czuć się wybańcem. :rofl:

Moderacja forum działa wybiórczo i WYBIERA tylko te wpisy, których treści nie są zgodne z regulaminem forum, bądź odbiegają od zasad komentowania ustalonych przez indywidualnego użytkownika. Z tych wybiórczych działań moderacji należy się tylko cieszyć. Bo co było gdyby moderacja wybierała do moderacji wszystkie zapytania, odpowiedzi i komentarze?
Cisza, pustka, ciemmność.

Swoją drogą, to zarzut wybiórczego działania moderacji oparłeś tylko na przykładzie własnych wpisów. Z pozycji użytkownika nie jesteś w stanie określić jakie i czyje odpowiedzi i komentarze zostały usunięte.

Ja na ten przykład przykładowy cieszę się, że moderacja usunęła wczoraj kilka naszych komentarzy, a zwłaszcza ten jeden o moich obawach przed własnymi rękoma, które przedmiotowo traktowało rolę kobiet. Bez tych działań miałbym dziś stado feministek pod drzwiami i nie wiem, czy by mi te wielkie łapy były w stanie pomóc.

Czasem warto kopnąć się kilka razy w tyłek, niż publicznie robić z siebie ofiarę.

Ty mi oczu nie mydl. Tak jak PIS, który cały czas o konstytucji gada… jak potrzebuje :stuck_out_tongue:

A ktos sie pofatygowal regulamin przeczytac?

Póki nie przeczytam, to łamię prawo nieświadomie :stuck_out_tongue:

Ignorantia iuris nocet
:wink: