Dlaczego wśród wrogów prawicy nie ma Rosji?

Tak. Wrócę z podróży to znajdę ci te wypowiedzi.

Coś ci się pomieszało. PO nie było skrajnie antyrosyjskie, ale po 2014 PO było przeciw powrotowi do idei “Business as usual”. Budowa Nordstream2 i izolacja Polski w niemiecko-rosyjskich kontaktach biznesowych, do tego zbliżenie USA i rossji groziło Polsce całkowitą utratą znaczenia polityczno-gospodarczego w Europie. Wtedy wielu polityków zastanawiało się jak rozegrać tę sytuację, by Polska nie stała się nie tylko niepotrzebna, ale też przeszkodą dla większych graczy.

Piszesz o PiS ?
We wszystkich opcjach politycznych byli zwolennicy złagodzenia kursu wobec russkich - nawet Kaczyńscy byli za tym. Faktycznie Lech Kaczyński najszybciej zmienił nastawienie, ale w PiSie nadal byli zwolennicy ocieplenia stosunków z Putinem. Dopiero katastrofa smoleńska uruchomiła jawną rusofobię u Jarosława, ale o ironio twarzą rusofobii pisowskiej był Antoni Macierewicz od lat podejrzewany o związki z agenturą rosyjską.

3 polubienia

Co do kwestii polityki zagranicznej masz rację.

Nie piszę o PiS, bo w tym momencie nawet nie mam nawet to ochoty sobie nimi myśli zaprzątać. Piszę zwyczajnie o tym, że brak jest osób z jajami, które otwarcie potrafiłyby przyznać się do błędów, tylko na wszystko opada zasłona milczenia i jedziemy dalej …

2 polubienia

Rzeczywiście, zmienił podejście ale nigdzie nie powiedział, że wcześniej się mylił :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Jasnowidz die znalazl :winking_face_with_tongue:
Ale tylko podobno krowa nie zmienia pogladow.

1 polubienie

Oj calym finezyjnym urokiem tanca can-can bylo to, że tancerki majtek nie nosiły.
A 6 lat temu Putin nie musial lub nie chciał z Polska rozmawiać. Mial w kieszeni lepsze karty w postaci przekupionych gazem.

1 polubienie

Takie dziaderstwo polityczne - garniturek, firmowe spinki do mankietów, a sam mankiet wystający nie wiecej niz 4 cm poza rękaw marynarki.
Niestety @czarny_rycerz pod wzgledem propagandy nasi koalicjanci daja się zalatwic jak kury, ktorym zamiast ziarna podsypano pieprzu. A na desr wisnie z nalewki.

2 polubienia

Nikt chyba nie pyta sowietów.
Ich ewentualna"prawicowość"jest podobna do pisowskiej.Nie ma NIC wspólnego z prawicą a jedynie podkreśla nacjonalizm,religijność [religijność oczywiście na potrzeby doraznej polityki!] oraz diabli wiedzą gdzie urodzony strach przed inwazją ue…
No żeby się bać takiego pokurcza?
NATO jest,a przynajmniej zawsze było,paktem obronnym więc znowu kucha!
Wszystko wskazuje na to że rosja uznaje i obawia się inicjatywy przejętej przez europkę.
Zawsze to oni byli imperialistami pełną gębą,przekonanymi i szkolonymi do inwazji na Zachód.Od circa 200 lat,nie robią nic innego, czy to pod berłem czy pod sierpem i młotem.
Marzenia chama,obrzydliwego antyludzkiego gnoja który na swym imperializmie zbudował cywilizacyjny hamulec oraz obłęd orwellowski którego notorycznego pierdzenia na cały świat,nikt nie powstrzymuje…
Bo po nas choćby potop…
Póki ścierwo granic nie dotyka,“nic się nie dzieje” czyż nie? :enraged_face:

Churchil powiedział wprost:
“Głupcem jest ten co nigdy nie zmienił swych poglądów”.To tak na marginesie…
Paradoksalnie bowiem,w dzisiejszym świecie największym szacunkiem cieszą się najczęściej ci co trwają okopani w swych redutach i ani myślą [myśleć :joy:] poddać cokolwiek jakiemukolwiek weryfikowaniu…
Sam byłem kiedyś,prawie 50 lat temu,wielkim fanem Sandinistów.Znałem na pamięć comendantes de la revolucion a i książkę Wojciecha Giełżyńskiego"Rewolucja w imię Augusta Sandino"uważam do dzisiaj za najlepszą pozycję w tej tematyce.Niestety książka nie ogarnia tego co było potem a poza tym,powstała za komuny i pewnych rzeczy powiedzieć się nie dało…
W ogóle,jak można być niereformowalnym w obliczu zmieniającego sie co rusz,świata?
Owszem,dekalog,jakaś baza przyzwoitości istnieć musi.Ale chyba nie o tym mowa :smiley:

Od kodeksu Hammurabiego do karty praw człowieka to może szmat czasu, ale etyczne?

Nie tak daleko…

Nigdy czegoś takiego nie słyszałam😅