Gdy jest nudno

Podpuszczasz.
Mnie…
Chorego człowieka…
Osobistą koleżankę…
disappointed
Nic a nic Ci mnie nie szkoda…
Nie znam się na alkoholach :stuck_out_tongue_winking_eye:

Tu się mało kto zna … Gugiel się zna :grin:

Tak jakbym nie pytała go :stuck_out_tongue_winking_eye:
Aż taka niemota, to nie jestem.
A może Jan Sobieski?

Fryderyk Chopin w miniaturze?

NIE: zabawka, drugi kotek, ptak, kalkulator, myszka, pilot, coś do czytania, opatrunek, czyjaś fotka, wyrób, rękodzieło, wizytówka, popiersie Lenina

Nie piwo, nie Johnny Walker, Jim Beam …

Nie Sobieski, Nie Chopin
Chłodniej, a było już gorąco …

To coś w potocznym języku można nazwać imieniem i nazwiskiem

NIE: zabawka, drugi kotek, ptak, kalkulator, myszka, pilot, coś do czytania, opatrunek, czyjaś fotka, wyrób, rękodzieło, wizytówka, popiersie Lenina

Nie piwo, nie Johnny Walker, Jim Beam …

Nie Sobieski, Nie Chopin
Chłodniej, a było już gorąco …

Myszka Miki też nie zapewne.

Jest sporo Janów i Januszów, jest nawet Janosik.

Myszka Miki raczej nie, ja takiego trunku przynajmniej nie znam … :grin:

Tam w jednym miejscu u którejś z Was było już gorąco …

Nawet piwo Janosik jest :thinking:
Ale to piwo nie ma nazwiska :joy:

Tak, ale ja już napisałem, że to nie piwo :slight_smile:

W jednym miejscu? U którejś z nas?
Niech pomyślę.

NIE: zabawka, drugi kotek, ptak, kalkulator, myszka, pilot, coś do czytania, opatrunek, czyjaś fotka, wyrób, rękodzieło, wizytówka, popiersie Lenina, Myszka Miki

Nie piwo, nie Johnny Walker, Jim Beam … - gorąco

Nie Sobieski, Nie Chopin
Chłodniej, a było już gorąco …

Jack Daniels?

BRAWO!

Oczywiście, że Jack Daniels …

No i zagadka rozwiązana, ja się przez ten czas świetnie pobawiłem, dziękuję dziewczyny, macie u mnie drinka - Jacka Danielsa, jak Was teraz spotkam
Conradusowi też dziękuję, też mu Danielsa postawię jak sobie zażyczy :grin:

A tym razem zdjęcie z całością:

Tigon 1

prosze nie budzic we mnie starego alkoholika.
a tak serio to ja tych napojow mieszczacych sie w przedziale smakowym od nalewki na pluskwach po plyn do renowacji mebli raczej unikam.

Ależ koleżanko, ja nikomu do kieliszka nie zaglądam.

Conradus pisnął, że nudno, to próbowałem co mogłem.

Zawsze jednak można się przesiąść do tematów akordeonisty lub dydka …
Dla każdego coś innego :cat2: :cat2:

tu nie chodzi o kieliszek a kubeczki smakowe i szklaneczke (oczywiście do polowy pełną) :wink: :joy:

Nawet nie wiedziałem,że to o alkohol chodzi.
Piwo mi się przyda.
Ale normalne jakieś i tanie jak by kto chciał postawić.