Hejnalista polski?

Vilemo nie ma sklerozy, bo pewnie odżywia się słodkimi owocami :upside_down_face:

Konfederasta, ale dobrze gadał.

Po prostu je japka …

Ja tesz jem, ale widocznie za malusio …

Hahaha… aż mi głowę wykręca. Mam tak, że samego japka nie dam rady zjeść, Jeśli już, to z chlebem lub z kanapką (raz gryzę japko a raz kanapkę).

Okrzyk zawoławczy sód wykaz rzeczy,
o 12 godzinie nam na trąbce skrzeczy…

:stuck_out_tongue_winking_eye:

To się kolega wyrobił … Doktoracik pewnie będzie z łamigłówek …

Przy oblewaniu doktoraciku proszę nas zaprosić!

Bo jak nie, to sami przyleziemy z flaszkami!

Szpital statków kolejowy ona wspak
naukowy stopień, wiedzy więc mu nie brak.

Rzeka w Azji, zwierząt król dwie Anny
lanie wódy w gardło, ale nie do wanny.

Znowu Cię kalamburoza dopadła?
Jem japko z chlebem. Jak zjem to poturlam się do łóżka.

Nieee, skąąąd…

Bezczeszczę nagan okrągła litera przy pierwszej w alfabecie,
właśnie mnie dopadła i tak mnie się plecie…

nie japko sie muwi a dżapko - eleganciej jezd.

Czyli jednak dopadła.

Spadam, bo do rana trzepał będę… kalambury… :stuck_out_tongue_winking_eye:

Muszem zapamnientać. :thinking:

Płać kiedy leży
od “w główkę dania”
Służy do spania
oraz do kochania

z braku dywanów?

Jak pierwszy raz przeczytałam, to zgłupiałam. Świetny jest!

Pewnie już śpi i nie słyszy :wink: