Kto się odważy odpowiedzieć na osobiste pytania, które mu zadam? AMA

Bardzo ładnie!
I jak to dziadka podobne to super!

Mój były mąż to był Arkadiusz :smile:
A czym się zajmują w życiu?

Jak przedszkolne i podstawówkowe “miłości” się nie liczą, to nie :grin:
Nie mam jednego, konkretnego typu, musi mi się podobać cały efekt, nie mam konkretnych wymagań co do jakichś szczegółów wyglądu. Ma wyglądać w miarę estetycznie, nie być zadbany ani mniej, ani bardziej ode mnie, nie być ani gruby, ani chudy, ani jakoś nadmiernie napakowany, a poza tym zostawiam mu dowolność w kwestii wyglądu. :wink:
Mogę tylko powiedzieć, że generalnie wolę blondynów i szatynów od brunetów :slight_smile:

Fajnie!!
Białe majtki też!
Jak Ci się udaje zachować ten kolor w praniu?
Mnie to zawsze szare się szybko robi :frowning:
Czy jesteś dobra Panią domu ?
Co jest Twoim konikiem?

Syn pracuje w firmie produkujacej czesvi samochodowe dla FIATa
A prywatnie,jest stolarzem meblowym

Jak wolisz to będziesz mieć bruneta!
Ja też uwielbiam blondynów…

Ale życie zawsze na odwrót :stuck_out_tongue:

Dobry chleb !
Dziękuję Ci bardzo :heart:

Nie ma za co.
Chleb dobry,tylko trzeba chciec pracowac na dwa etaty.
Wlasnie dzisiaj polynal w podroz poslubna i poprosilem go,by na pamiatke,przywiozl mi wnuka z podrozy)))

Z wyglądu całkiem nijaki
coś jakby strach na szpaki
fryzurka nieco dziwna
oponka rośnie piwna
metr osiemdziesiąt wysoki
na klacie bujne loki
jasno niebieskie oczy
lecz nie jest zbyt uroczy

i choć kiepeła nietęga
pamięcią jednak sięga
o wygląd pytanie zadałaś
a zdjęcie kiedyś widziałaś

Hahaha !
Lepszej odpowiedzi sobie nie mogłam wymarzyc !!
:heart:

Już se wyobrażam ja Cie tryknie, że w drodze wnuczę.

Bieliznę piorę przez namoczenie, nigdy jej z niczym nie mieszam , raz w miesiącu uzupełniam
nową.
Nie wiem co to znaczy : dobra pani domu, serio nie wiem.
Nie wiem też co jest moim konikiem, że niby na jakim punkcie mam fioła ?
Pierwsza myśl - moje dziecko, i częste mycie okien :)) mam też okresowe napady czegoś tam.

Nie moge sie doczekac.
Cwaniak sie wyprowadzil,bo bym go workiem cementu przyrzucil)))

Dzięki! :heart:

Taaaaaaaak :grin:

Blondyni mają więcej seksapilu, ten tego se tak pozwoliłam dopisać :)))

Potwierdzam :smile:
Ale mało ich !
:smile:

Ja zachłanna nie jestem, jeden mi wystarczy hahahaa

Przypomniałem sobie właśnie… że jestem blondynem :stuck_out_tongue:

Taaak?? Blondyni więcej seksapilu? O Wy baby jedne! Znałem jednego kruczoczarnego, co trafiał na same wielbicielki brunetów. Nawet te co lubiły blondynów, zaraz gust zmieniały.
:stuck_out_tongue_winking_eye::innocent: