Ogłaszam weekend na terenie całego kraju!

Ty wiedziałaś pewnie, że po tym jest smutno a on myśli może, że whisky moja żono…

Piękna piosenka. Taka życiowa.

Są takie bałwany, co nawet latem się nie rozpuszczają.

Szary czwartek :beer::cloud:

Ale w domu się przed 16ą było, co? :thinking:

Jakoś 15:10 wchodzę do mieszkania. Czasem kapkę później jak jeszcze do żabki po czteropak wstąpię

Ty to naprawdę chcesz, żeby Cię Nunka znielubiła, że Ci tak dobrze :thinking:

Dobrze mi bo niewiele od życia wymagam. Zaobserwuj czasem pijaczków osiedlowych. Czy oni są nieszczęśli? Mają depresję? Otóż większość nie. Ważne by były fajki, piwo, miejsce do spania i kolesie. Nie musi być pracy, dzieci, domu. Zawsze wyskrobią na to co lubią. Nie Interesuje ich polityka. Mają tylko ogólną wiedzę o świecie. Co ciekawe mają też zdrowie. I tu wracamy do początku. Głównym źródłem problemów, chorób i frustracji jest nasza głowa.

Ale co tam…Nunu wredna nie jest. Niech ma Devilek, a co tam …

Czteropaka, to łamagi, ciemięgi i patałachy kupują. Przyzwoitemu człowiekowi, to nawet na początek nie wystarczy.

Możesz go nie demoralizować bardziej? :smiling_face:

Przyzwoity czlowiek to kupuje w hurtowni, do domu mu przywożą i ma zapasy.

To zwykła lebiega jest. Czteropakowa… :rofl:

No to ja jestem ten przyzwoity człowiek. :grinning:

A spać to nie chcecie? :smiling_face: :sleeping_bed: :sleeping:

Jeszcze nie.

Oczywiście, że tak. Już niedługo. A rano trzeba wstać, bo Iga grać będzie ok 5. Siusiu, kawka i oglądanko. Piwko później.

Herbatka i kanapka z wędzona makrelą.

Sen jest dla słabych