Jak trzeba do roboty iść to pogoda się poprawia
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Chodzenie do roboty jest dla niedołęgów życiowych. Zabiera to czas na picie i szerzy przebrzydłą abstynencję.
robota głupota. A kto w palnik daje to zawsze się najje.
Muszę jednak mieć pieniądze by pić
I to częściowo usprawiedliwia.
Ocieplenie ale też prognozowane burze
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Depresyjny dzień
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Nawet mi nie mów, że piwa nie masz…
Mam ale i tak mi smutno. Trzeba będzie wódki się napić
Ciepło. To już czwartek a więc prawie piątek a więc prawie weekend
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
W wojsku zawsze się piło
Najcieplejszy dzień lipca i weekend
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Leniwa sobota
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Chcesz być zdrowy jak oborowy,
to mleko pij prosto od krowy.
Mleko ale z prądem
Za młodu kiedyś ze szwagrem i kolesiem przed pójściem na dansing ( na jedną marynarkę i krawat, które “zginęły” mojemu tacie) zaprawialiśmy w bramie litra z gwinta i popijaliśmy mlekiem, żeby na dansingu była moc. I jakoś tak mnie wyszło, że wóda się przyjmowała a mleko nosem mnie wyciekało. Tak się kiedyś bawiło a nie to co teraz. ![]()
Całkiem ładnie i ciepło
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Wieje ale dość ciepło. Bardziej wiosna niż lato
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Bardziej jesień niż lato
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
