Ogłaszam weekend na terenie całego kraju!

Ja robię dziś rodzinnego grilla na balkonie. Miał być w plenerze.

Mój balkon jest mokry.

Musiało zacinać. U mnie Ok.

Mieszkam na ostatnim piętrze. Balkon niczym osłonięty. No i pogodę mamy szpetną.

Lipa.
Zostawię ci kiełbaskę :grin:

Jestem nią przejedzona. Grillowania mam po dziurki w nosie. Alkohol możemy wypić w mieszkaniu.
Nic nie może się zmaaarnoować :stuck_out_tongue_winking_eye:

Alkohol oczywiście mam. Będzie go dużo.
To zamiast rapaholiny :relaxed:

Ale już nie pada. Nawet niebo się lekko przetarło.

Bo znowu puściłeś bąka i przetarło się w moją stronę :rage:

2 dni pod rząd grochówka robi swoje :stuck_out_tongue:

Lepiej niech dziesięciu wącha, niż jednego ma rozerwać.

Amen.

Coraz jaśniej. Będzie słoneczko :sun_with_face:

Najważniejsze, żeby piwo było.

I jest mordo, jest :beer:

Musi być.

image

Też czekam na więcej ciepła, bo na razie temperatura, jak dla mnie, nie za wysoka.

Zimne to może piwo być. Nie pogoda.

Pogoda na jutro :pensive: