Ogłaszam weekend na terenie całego kraju!

Jakie 3 dni? Jutro boże ciało, pojutrze urlop, potem weekend. Daje to 4 dni picia.

No to zdrówko
:beer:

Zdrowie, ziomuś! :beer:

Było ostatnio u mnie. Foodtracki drogo jak w najdroższych restauracjach a piwo… Kup se flaszkę taniej i smaczniej wyjdzie.

Jak się bawicie w ten długi weekend?

Piękna pogoda
:beer:

Tak, ale u mnie na burzę się zanosi. Absolutnie, nie przeszkadza mi to w piciu teraz piwka.

Burza w kuflu piwa?

W kuflu piwa jest zawsze piwo, które należy wypić i wtedy jest smutny kufel bez piwa. Więc, znów nalewamy do kufla piwo i znów je wypijamy. A burza…? A cóż mnie jakaś burza obchodzi, kiedy piję piwo?

Wyjace to sa równoleżniki
image

I jakby komus zabrakło

Równoleżniki, to one równo leżą. :stuck_out_tongue:

:innocent::innocent::innocent:

Ja leżę jak za dużo wypiję.

Jak równo, to jesteś równoleżnik… :stuck_out_tongue:

Burzowo ale też chmielowo
:beer:

U mnie nie chmielowo, więc pewnie dlatego nie mam burzy. Słonko wali jak na plaży. Nie ma się gdzie schować, więc trzeba siedzieć w domu :thinking:

W domu ludzie umierają.
Pelerynka i dajesz.

Dio czego Ty świntuchu koleżankę @joko namawiasz? I do tego, zboczuchu jeden, w jakiejś pelerynce… :thinking: :stuck_out_tongue:

A to napić się nie można z kobietą?
Wywalczyły przeca równe prawa :grin:

Napić, to musowo, nawet bez pelerynki. :stuck_out_tongue: