Iplę mam od zawsze nie pytaj dlaczego… wiesz jaki problem jest? TV obsługuje netflix i nic więcej. A z kompa mi tnie.
Tak w kazdym serialu masz czarnucha i pedała/lesbę
No i odpuściłem ciężka strona.
Ale przynajmniej można jakość ustawiać. Ja zrezygnowałem z ipla bo ich automatycznie ustawiana jakość cięła przez vpn.
Ipla obciąża procek niemiłosiernie.
Wszystko co ma rozsądną kompresję obciąża procesor.
Ja mam polskiego i niemieckiego Netfliks zawsze coś znajdę do obejrzenia. Chłopak ogląda CDA przeć VPN podłączając się na Polskę. Zawsze coś znajdzie się do obejrzenia.
Nie mam pojecia i raczej sie to nie zmieni.Z paru powodów.
Po pierwsze,mam przy sobie ok. 150 filmów na plytach.Sporadycznie korzystam z netu kiedy chce obejrzeć klasyke kina noir z lat 40-50.
A jak miewam ochote na cos wspolczesnego czyli ostatnie 20-30 lat to mam dostepnych 5 kanalow filmowych i zawsze uda mi sie uniknąć jakich transformersow czy innego goovna w stylu residents evil.Idealne rozwiazanie na przerwy w pracy by pokrzepić sie np.widokiem ostatnich normalnych facetów kina jak Tommy Lee Jones,Liam Neeson czy Harrison Ford