Słabo dziś z pytaniami

Odczep sie byku od dziecka. Nie dosc, ze nogi z uszu wydlubuje, bo miejska komunikacja w Łodzi i Zgierzu to ma uklad spelniajacy warunki autobusow turystycznych, a nie połączeń newralgicznych punktow miasta typu urzędy?
Ale jak na poniedzialek i do tego 13? Nie bylo tak źle.

Wykonczyly go :frowning: :frowning:

Nie będę się zniżał do waszego poziomu

Tak zamula że nawet zbesztać was nie mogłem bo błąd wyskakiwał

:blush: :innocent:

No to.chyba jedyna dobra strona tych kłopotów. :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

Bo besztanie nas jest błędem więc dobrze Ci wyskakiwało.
:winking_face_with_tongue: :grin:

jakby poszedl na chinska akupunkture albo masaz toby zmadrzal i zlagodnial

Na chinska to kolega by poszedł, ale nie akupunkturę

Na razie nie muli więc ssijcie bydlaka aż po same klejnoty

Tak każdemu do użytku go dajesz. Pewnie go znalazłeś na śmietniku, więc go nic a nic nie szanujesz!
:winking_face_with_tongue: :grin:

Odgryzly go mu. :roll_eyes:

Nawet w piątek nie możecie się postarać?!

Zwlaszcza w piatek..
Po piwo trzeba iść, podlogi umyć…

Nie udawajcie że macie życie poza internetem. Wiadomo że to nie prawda

Az tak widac? :frowning:

Tak

Oj znacie…
Wlasnie z zakupow wrocilam. Internetowych :rofl::rofl::rofl:

Bozia nóżek nie dała?!

To na przyjazd do Hiszpanii, co by nastepnego dznia miec sniadanko.
Bo w domu lodowka pusta została.
Bo w Łodzi to mam handlowo dobre miejsce, niewiele zakupow wymaga neta.
Przerwa piwna od 24 do 6, bo tylko stacji benzynowej w okolicy nie ma.:wink:
Ale zdaje sie pojda sladami stolicy, juz od poprzedniego.weekendu w centrum miasta alkohol po 22 tylko w knajpach.
Duzo to nie da, a wiekszym problememem zaczynaja byc narkotyki. Struktura budynkow - stare kamienice z podworkami patiami, bramy i sporo pustostanow sprzyja narkobiznesoei - bo Piotrkowska to ciagle duzo knajp. Tylko wiele z nich to juz nie fajne kluby z lat 90 czy poczatku wieku a zrobily sie mordownie. Klientela tez taka jakas taka napływowa.
Piotrkowską zreszta ktoś uparł sie dobić.
A poza tym ja nóg na loterii nie wygralam a i pogoda paskudna…