Tu się musiało coś stać?

Martwię się i o Ciebie @czarny_rycerz. Tylko od teraz robię to bezobjawowo :stuck_out_tongue_winking_eye:
Sam widzisz, że inaczej się nie da, człowiek się naraża na śmieszność :sleepy:

Dziękuję zatem, że się o mnie martwisz … ale zupełnie niepotrzebnie, świetnie sobie radzę. :rofl:
… jednakowoż jak ostatnio sprzeciwiłem się teściowej, to chciała mnie zabić wzrokiem. :grimacing:

Nie pocieszaj się. Teściowe zabijają wzrokiem tylko wtedy, kiedy wiedzą, że nie poradzą sobie z ukryciem zwłok :rofl:

@efka , następnym razem zajrzyj do “użytkowników” , gdzie spokojnie zobaczysz, że każda z wymienionych przez Ciebie osób jest codziennie na forum. Nie muszą pisać. Wystarczy, że są. Jeżeli ktoś w ciągu siedmiu ostatnich dni zaglądał przez siedem dni, to jak tu się o niego martwić? :wink:

No widzisz @joko, teraz wiem skąd to nieporozumienie.
Dla mnie obecność użytkownika, równa się z aktywnością na forum i tylko tu.