Wasze ulubione danie mączne?

Na razie chyba ok :yum:
(Jeszcze, ale na razie jeszcze np. nie pisałam żadnwj wejściówki, a po tym doświadczeniu może coś się zmienić :rofl:)

Tak się rozpisaliacie o jedzeniu , że nastawiałam jajka i będę je łączyć z rybami w oleju ,robię pastę :wink:

przefermentowane ziarno :yum: też liczy się jako mąka?

A nastepnego dnia zurek…

A co?
Pomaga na kaca?

Mi pomaga :sweat_smile:
A tez jak sie dobrze zastanowic bez maki tego nie zrobisz.

Cebulki nie zapomnij dodac))

Nie mam tej czerwonej , tylko zwykłą , a po zwykłej surowej …
:stuck_out_tongue_winking_eye:

Ale smaczna pasta jest.
Spokojnie dupy,nie urwie)))

Mi urywa :rofl::rofl::rofl::rofl:

Ale jeszcze nie urwalo.
To tylko straszak)))
Nie urwie,wierz mi)))

Kopytka i pierogi (ruskie). Mogą też być naleśniki.

Też wszystkie ze wskazaniem na leniwe! Z masełkiem i bułeczką tartą!

Bez chleba nie ma dla mnie jedzenia. A po za nim w kolejce pierogi.
Makaronu najwięcej używam do rosołu i zup.
Kopytka, śląskie, ruskie, naleśniki wszystko to lubię, ale nie często jem.
Wczoraj byłam cały dzień w domu po raz pierwszy od dawna spokojnie mogłam ugotować coś na obiad :slight_smile: był więc żurek, pierogi, a że za dużo zrobiłam ciasta do tych pierogów to na patelni z niego jeszcze podpłomyki były. To też mączne jedzenie, jeszcze nie spotkałam dziecka, które by tego nie lubiło. :slightly_smiling_face:

Uszka z grzybami, pielmienie i kołduny nr 1 !!! :smiley:
Zaraz potem pierogi ruskie i z mięsem. Na końcu z kapustą i grzybami.
Naleśniki jakoś najmniej…

Zdecydowanie chlebek lepszy od bułki u mnie :wink:

No i po co? PO CO??? Slinie sie jak swinia… Uwielbiam maczne chyba wszystkie!