Zagadki nr 144

Miłych snów Nunu :slightly_smiling_face: :hibiscus:

:hibiscus: :slight_smile:

Litera Elżbiety sytuacji bez wyjścia w szachach,
Zna on cudze myśli i tego się haha… :rofl:

Rozwiązałam :stuck_out_tongue_winking_eye: :joy:

Podziwiam zdolność rozwiązłości…, soreczki, rozwiązywalności… :stuck_out_tongue_winking_eye: :innocent: :stuck_out_tongue_winking_eye:

Birbanciku słodziutki… W które uszko mam Cię palnąć? :smiling_face_with_three_hearts: :muscle:

Czyli wbić na pal? Jak tego azjatę tuhajbejowicza? :thinking: :stuck_out_tongue_winking_eye:

Aaa, na pal nie, czyli nie na pal, czyli mogę się nie bać… :joy: :raised_hand_with_fingers_splayed:

Ale uszko nadal zagrożone. Tylko mi nie pisz, że mam przyłożyć w uszko od filiżanki, bo ten numerek nie przejdzie.

Ani do ruskiej zupy, co ucha się nazywa… :crazy_face: uhaha… :grinning:

Zupa polska rybna, to też ucha. Smaczna jest.
Ucha od siatek i toreb też odpadają. Tu w grę wchodzą tylko Twoje własne.
Albo wiesz co?
Odpuszczam.
Aż tutaj czuję, jak bardzo się boisz, więc tym razem odpuszczam. :wink:

Niska nuta wspak gęsty bór zaprzeczanie,
winy to jest darowanie. :stuck_out_tongue:

Partia Donka gęsty bór zaprzeczenie
pozwolenie na zbliżenie. :innocent:

Pierwszy mam a drugi… jeszcze kombinuję, bo nie do końca przekonana jestem.

Kompinuj, kompinuj…, a przekonasz się… :stuck_out_tongue:

Tego drugiego nie wiem :frowning_face_with_open_mouth:

Do puszcza nie… :stuck_out_tongue:

_Partia Donka, to PO, więc wyszło popuszczanie (czyli lanie w gacie) :joy:
I dlatego mi nie chciało wyjść.

Też tak miałem i myślę, że się autorowi delikatnie P rozdęło :grin:

Ale się walnąłem.

To zmieniam na takie

Niska nuta gęsty bór organ Urbana
pozwolenie na zbliżenie przez panią dla pana… :innocent:

Hahaha… wymyśliłam, że teraz to Donek jest w KO.
KO Pula i nie wiadomo, co dalej :upside_down_face:

KOP ULA C JA.

Wierszyk też ułożyć? :thinking: