Zagadki nr 144

Świetny kalambur!
I to tak na poczekaniu? :astonished:

Jak bym napisał, że kupiłem w hurtowni kalamburów, to byś nie uwierzyła :grin:

Więc przyznaję się - tak na poczekaniu … :tiger:

Wena akurat przechodziła obok, to ja ją łaps i miałem wenę! Dlatego się udało.

No tak… Atrakcyjny jesteś, to sobie taką wenę raz dwa złapiesz :wink: A to kalambur, a to rebus…
Aż Ci zazdraszczam przeokrutnie :wink:

Ja i atrakcja … Tylko mnie do cyrku oddać :grin:

Straszyli mnie kiedyś:
– Bądź grzeczny, bo cię oddamy do cyrku!
A ja dalej wariowałem jak opętany …

W cyrku chyba bardzo fajnie jest. Aż dwie osoby z mojej klasy z podstawówki wylądowały tam. Nie były to osoby z rodzin cyrkowych.

NJU

Ktoś tu myślał dzieci opiekać …

I tak byłyby opiekane, bo w cyrku może razem ze zwierzątkami skakałyby przez płonące obręcze? Ktoś tu się zwyczajnie zaczaja na dzieci z ogniem.

Tyle dzieci ginie a nikt ich w cyrkach nie szuka …

PMJ

Hahaha… Świetne!!! :joy:

Świetne, ale pies się nie cieszy, bo dostał po grze bany

I teraz se nie może pisać …

Czyżby okonek mu te bany dała? :face_with_hand_over_mouth:

@benasek do cyrku polodowcowego… :rofl:

A przedtem pisał? Dużo?

A mojego kalamburu na początku nikt nie rozwiązał! :frowning:

Dużo pisał … Czasem głupoty, ale większość to były to mądrości …

Psie … No i się doigrał. Wysłali go do psiego sanatorium.

Bo pierwszą linijkę napisałeś atramentem sympatycznym :thinking: :frowning:

Odpocznie, zregeneruje się i z nowym zapasem sił i nowymi pomysłami przystąpi do pisania! :upside_down_face:

Ma to rozwiązanie 8 literów? :face_with_hand_over_mouth:

Nie, więcej.
@Joko, to druga linijka jest sympatyczna (równie jak autor zagadki)

I jest tak jakby dwuwyrazowy?

Jednowyrazowy