Zagadki nr 171

Tylko nie pikuś!
… Pan Pikuś!

Nie tylko, że je zbiję, to jeszcze dostaniesz ode mnie gwarancję (na rok tylko niestety), że Ci ono nie spadnie …

Mam 98% zadowolonej klienteli w tej materii.
(Te pozostałe 2% to podobno konkurencja, łachudry jedne)

Co robisz, żeby nie spadało? Zabezpieczasz pasami czy specjalnym fotelikiem?

Systematycznie utrzymuję kontakt z klientem … Ale nie mów tego nikomu, bo wspomniana konkurencja depcze mi po piętach. Obserwują mnie!
Ale tego sposobu na razie nie znają …

Ze mną jednak nie poradziłbyś sobie. Zbyt spokojna jestem :smiley:

Temy bejsbolmy, znaczy się…? :shushing_face: :crazy_face:

I niech taka wiedza im będzie dana. Dzięki joko. My wiemy swoje :grin:

Z bejsbolamy do damy?

Bój się Panie kija!

Słownie persfadowuję :grin:

Nie do damy, ale do zbijania ciśnienia…

A jak przyjadą xxxx,
to radę sobie xxxx…

Taki homonimek na dobranoc… :crazy_face: :rofl: :innocent:

I słusznie! Bejsbolami, to mógłbyś mi gronostaja uszkodzić, a tego, to bym Ci nie darowała, bo kobieta bez gronostaja, to nie dama.

Czasem mylnie łasiczką zwanego… :rofl:

Super!!! Świetne to!!!

musk staje :frowning: i nie wstaje

Stojące świetniejsze, bo da się łatwiej zeżreć …

Wiszące też się łatwo wcina :upside_down_face:

To Wisia (Matysiakowa)

wisia matysiakowa

Było jeszcze grono Wisi, ale Wisia grono zjadła …

Ja jeszcze o innych gronach słyszałam, ale te inne nie nadają się do zabawy.

Może być też tak:

Okropnie trudne. Gdybym nie znała odpowiedzi, to nie wiem, czy bym odgadła :joy:
Normalnie - zemsta Bingoli!