Zagadki nr 322

Ty tu nie śmieszkuj, tylko napisz, co ja miałbym takiej powiedzieć, by zdać egzamin …

Przecież zdałeś, to dlaczego mnie pytasz? :grin:

No zdałem, ale gdybyś Ty była na moim miejscu, co byś powiedziała?
Niestety, takie egzaminy nie są łatwe. tylko 30% zdaje … Czasem 20…

Nie mówię komplementów babom a nawet złośliwie zamiast powiedzieć: “ładnie ci w tej sukience”, mówię: ładna ta twoja sukienka.

Wracaj tu szybko i napisz coś miłego, bo u mnie jest wiatr i deszcz i zimno mimo całkiem względnej temperatury. Jest bardziej depresyjnie niż jesienią. :wink:
Z tej okazji nawet erytrytol do kawy wsypałam, żeby przynajmniej słodko mi było.
:grin:

No więc jak te babsko na tym egzaminie mnie zobaczyło, to wiesz co powiedziało?
– Synek masz mi powiedziec dwa zdania. Jednym mnie zdenerwuj do granic możliwosci, ale drugim uspokój, inaczej nie zdasz…

Niezłe!!!
:grin:

Wtedy jej powiedziałem, że się tak rozsiadła, ze wyglada jak zsiadłe mleko
A ona na to, ze teraz to ją naprawdę zdenerwowałem i że mogę sobie już dać spkój.

No a co powiedziałeś żeby zdać?

Powiedzialem, ze zsiadłe mleko jest lepsze od piwa…
Wszyscy się tam z tej bzdury brechtali
Ale zdałem…

To pewnie piątkę Ci postawili. Gratuluję!:grin:

Coś Ty. Powiedzieli A ić se pan…
Poczułem się jak ten poniżej

ić i nic nie muf, jak w pracy z klientem sie myśli :thinking:

Pozdruf klijenta od nas a najlepiej zaproś na pogadóhy…

Jejkuuuuu…
Aż się skuliłam…

:joy: :wink:

Wszyscy już uciekliście do kurnika, żeby spać z kurami?
:wink:

Meble składałem. Jak sobie co jakiś czas jakiegoś mebla nie złożę, to mi czegoś brakuje…

Znowu jakieś meble kupiłeś? Jakie tym razem?

Tym razem biurko. Dość spore i białe, a białe nie składa się łatwo, ale dałem radę i już mi niewiele zostało…