Zgadzacie sie że najgorszą rzeczą jaka może spotkać człowieka jest pusta flaszka?

Takie kurduple jak ja, muszą mieć.

Ja jestem wysoki i ładny xd

W takich sytuacjach nie ma rzeczy niemozliwych :joy:

Ktoś to może potwierdzić, prócz mamusi i tatusia?
Miłość rodziców bywa ślepa :stuck_out_tongue:

Lustro i miara. :unamused:

No już dobrze. Wierzę Ci sliczności nasze.

:hibiscus::relaxed:

A i jeszcze moj tata mowil, ze moze byc nieszczescie, bo sie pol litra w pampersa wyleje…

W stylu Tima Burtona

Kurde, nie wiem co myśleć, nie wiem jak się czuć, bo nie mam ani pustej ani pełnej flaszki. Czy to jakieś zboczenie, dewiacja, wyobcowanie, niedostosowanie, sfiksowanie?

A na drugą już nie ma. image

młodości, podaj mi skrzydła :wink:

Pusta flaszka powiadasz…