50 lat temu zmarł Picasso. Geniusz?

Dokladniej Pablo Diego José Francisco de Paula Juan Nepomuceno María de los Remedios Crispiniano de la
Santísima Trinidad Ruiz y Picasso.
Mieszczanin, urodzony w Maladze, choć pierwsza wystawę mial w La Coruña mając zaledwie 13 lat, w koncu wyladowal w Barcelonie a później na wiecznej emigracji we Francji.

Z przekonań określał sie komunistą i pacyfistą.
Z Franco i Hitlerem po drodze mu nie bylo.
Mizogin kilkakrotnie żonaty i jak twierdzą staly bywalec przybytków płatnej miłości.
Niewątpliwy geniusz, malarz ( odebral dolidna i roznorodna szkole rysunku i malarstwa, z przyjeciem do roznego rodzaju akademii sztuki problemow nie mial) , rzeźbiarz i… poeta.
Współtwórca kubizmu (no cóż, wraz z rozwojem fotografii trzeba było wymyślić jakies inne zastosowanie dla pędzli, farb i płótna)
znalazł nawet w jezyku polskim swoje miejsce. O pikasach czy pikasiakach słyszał chyba kazdy?
A i miniserial z Banderasem bym polecila…
image
Bo ogladanie pewnych etapow jego tworczosci czasem mnie przekonuje, ze juz lepsza przypalona kaszka manna na sniadanie.
Ale widać sie nie znam?

Geniusze często są trudni. Dlatego nie warto być żoną geniusza. Ani córką. Ani synem.

Czlowiek,delikatnie mówiąc,odpychajacy.
Z małymi wyjatkami,kompletnie nie moje malarstwo.
Niemniej pozostanie on znakomitym przykładem potwierdzenia tezy ze są a także byli,tworcy których ocena nie powinna być wyrwana z kontekstu.Tutaj nie tylko kulturowego ale także spoleczno politycznego.
Guernica fascynuje i fascynować będzie.
Niczym np. film"Hiroszima,moja miłość" Alaina Resnaisa.Film wyjątkowy a przecież w żadnym wypadku nie typowo piękny…
Wole"Panny z Awinionu"bo prócz owego kubizmu,udalo się przemycić namiętność.
Trudno tak do końca ustosunkować się do tej dziwnej osobowości…
Pablo Neruda tez miał komunistyczne zapędy a pisał uniwersalnie i pięknie…
Zaś co do Pikasiaka…Jedyny mi znany pojawił się w serialu"Wakacje z duchami" :blush:

“Pablo Picasso odbył jedyną podróż do Polski w sierpniu 1948 z okazji Światowego Kongresu Intelektualistów w Obronie Pokoju, odbywającego się we Wrocławiu. Była to jego pierwsza w życiu podróż samolotem. Przyjazd na kongres korespondował z lewicowymi przekonaniami artysty i jego pacyfistycznym światopoglądem. W tym czasie Picasso był członkiem Francuskiej Partii Komunistycznej.Picasso oglądając wciąż nieukończone bloki, wszedł do jednego z nich, jednopokojowego mieszkania z kuchnią i wnęką sypialną na parterze, gdzie narysował węglem na jednej ze ścian wnęki, od sufitu do podłogi, rysunek warszawskiej Syrenki.W 1953 rysunek Picassa został zamalowany przez wynajętego w tym celu malarza pokojowego.”

u mnie w domu tego nie bylo - ale pamietam u wielu znajomych te kopie straszydel i jakies abstrakty na scianach wisialy.
co do samego Picasso - kubizm jest ciekawa technika patrzenie na swiat, ale ja to jednak jakowes lekcje rysunku, co prawda amatorsko i hobbystycznie pobieralam i moge tylko jeszcze raz potwierdzic - czlowiek mial talent podparty porzadnym warsztatem. to samo mozna powiedziec o Salvatore Dalim.
a ze akurat te koncepcje dla mnie to sposoby na niszczenie dobrego blejtramu? :grinning:
a wielu wybitnych tworcow mialo ukierunkowania w kierunku pogladow komunistycznych - idea przeciez jest piękna, dopoki nie kaza ci sie golic sierpem i nie zobaczysz gwiazdek jak młotem w łeb oberwiesz :tired_face:

zgadza sie, rysunku nie dalo sie zrekonstruowac, obecny wlasciecie mieszkania przy pomocyy materialow archiwalnych i fachowcow odtworzyl syrenke, ale juz w trwalszej technice bo farba akrylowa. a Picasso byl czlonkiem partii komunistycznej do smierci - najpier hiszpanskiej potem francuskiej.

No nie wiem. Podobne prace oglądam codziennie w przedszkolu

bo dzieci zanim zaczna byc instruowane, ze jablko ma na obrazku wygladac jak zywe podchodza do przedmiotu jako abstraktu - wszelkie kierunki zwane abstrakcyjnymi sprowadzaja sie wlascie do maksymalnego uprozczenia przekazu - czesto znieksztalconego.
czasemtakie podejscie jest konieczne - i wykorzystywane w praktyce - jak chocby rozne odwzorowania map (ale o tym to pewnie @bingola bedzie mial wiecej do powiedzenia)
tyle, ze dziecko robi to nieswiadomie - wbrew pozorom widziec tez sie dopiero uczymy w pierwszych miesiacach zycia, podobnie jak uzywac pozostalych zmyslow.

Kubizm jest bardziej skomplikowany niż wydaje się.
Dali miał bardziej szalone pomysły i wymyślał różne dziwne ideologie o swym nienarodzonym bracie bliźniaku.Przeliczał,kiedy został poczęty i stosował jakieś obliczenia dziwaczne związane z tą kwestią.Na obrazach jego jest sporo zaszyfrowanych wiadomości ale tym zajmują się fachowcy i różnie to interpretują(o co mu chodziło)<-geniusze tak mają…!

Dali po prostu wiedzial, ze z samego pacykarstwa trudno sie utrzymac, wiec robil za ekscentryczna, surrealistyczna małpę :joy: :joy: :joy:
zreszta rezyserowana przez sprytna przedstawicielke “bratniego” narodu uzywajaca ksywki Gala i podajaca sie za jego muzę.

Nie ma co się ich czepiać.Artysta nie może być “normalny”… ani nie zachlewać się i takie tam :wink: