A co powiecie na zlot czarownic?

Musorgski. Noc na Łysej Górze

Goya, Sabat czarownic

Niezle te czarownice na tych miotlach daja czadu))

Oba zloty, muzyka i obraz, są bardzo podobające mi się. :yum:

Już szykuję miotłę, może zdążę na ten zlot :slight_smile:

Od tego sa wlasnie czarownice!:slight_smile:

Trza bylo cos o tych czarach pociagnac. Na wiecej nie mam pomyslu (chyba, ze przyjdzie…):slight_smile:

Spokojnie, zloty odbywaja sie w godzinach nocnych, zdazysz!:slight_smile:

No, to kamień z serca, jeszcze jakieś zaklęcia zdążę sobie przypomnieć :slight_smile:

Goya?
Chyba przez czarownice zaczarowany…

A te czarownice mniej grozne niz u Wagnera

I inne czary mary…:slight_smile:

Widac nie chcial za bardzo straszyc…:slight_smile: