A co z wódką?

Macie ulubione alkohole, czy ważny jest dla Was smak, czy “woltaż”?
Czy procedura produkcji jest ważniejsza od miejsca pędzenia? I cała masa innych zmiennych :grin:

Najważniejsze są %

Trudno mi na to odpowiedzieć…
Kiedyś spędziłem 7 godzin na winnicach w Tsantali,w Grecji..
Wydawało się że wszystko rozumiem i że podziwiam bynajmniej nie grecką czystość…
A jednak zupełnie mi tamtejsze wina nie odpowiadają…
Jeśli Grecja to Mavro…coś tam,coś tam…Nie pamiętam pełnego brzmienia.
Okopałem się przy winach sycylijskich i to od ponad 3 lat.
Niemniej pewna Polka na Soho,zaskoczyła mnie smakiem argentyńskiego wina.Dawno mi się to nie zdarzyło.
A jednak!
I jest to jeden z 3 powodów dla których tam wrócę,po 10 września :innocent:

  • Wódka dla mnie nie istnieje.Z jednym,weselnym wyjątkim,nie zbliżam się do tego od prawie 30 lat.

Kilka razy pojechałem na winobranie w Szampanii.
Płacili dobrze, praca była bardzo ciężka, ale po pracy piliśmy miejscowe trunki… oni potrafią z winogron wykorzystać wszystko! :face_with_crossed_out_eyes:

Tylko przejeżdżałem…
Wachlarz win francuskich jest dla mnie,na chwilę obecną,chyba zbyt szeroki :innocent:
Tutaj w każdym,dosłownie w KAŻDYM sklepie,jest inna oferta.Aby sie w tym połapać,chyba musiałbym przestać pracować i do tego znalezć jakiś sposób na trzezwienie :upside_down_face:

Ja najbardziej lubię Jacka Danielsa i piję go pół na pół z Pepsi

ja lubie wodkie pic oto moje top 10

  • stock tokio drift
  • pan tadeusz
  • adam mickiewicz
  • oginski

a najgorsze to

  • luksusowa
  • bocian