A jeżeli życie to sen

To jak go dobrze prześnić i dobrze się z niego obudzić?

Życie to sen, a sny to rzeczywistość. Ba, gdyby tak było…

Pomysl nowy nie jest.
A co do pobudki?
Widziales kiedyś zadowolenego czlowieka, który się ledwo obudził? (no chyba, że koszmary mu się śniły?)
Budzikom śmierć!!!
image

Ja kiedyś bawiłem się w świadome sny. No nie do końca to tak wygląda, że całe życie to sen. Bardziej wszelkie systemy, które rządzą ludzkością są iluzoryczne, i sztuczne. Jak nie przekonuje Cię dany sytem, to znaczy że nie jest dla Ciebie. Nie zawsze warto ufać snom.

Jeżeli to zły sen to lepiej się szybko obudzić.

Jeżeli życie jest snem, to boję się pomyśleć co jest przebudzeniem.