A propos kierowców?

Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu.
święty Piotr mówi:
-Ty kierowco do nieba, a Ty księże do czyśćca.
-Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
-Bo widzisz, jak Ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.

Świetne, nawet znam! :rofl:

To dobre, ale nie do końca prawda, tzn prawda tylko dla myślących. Mało to osób wsiada do samochodu z pijanym kierowcą? Mimo wszystko marny, jest chyba lepszy niż pijany, zwłaszcza taki z fantazją :frowning:

Z fantazja czy bezmyslny?

Nie sztuka prowadzić na trzeźwo.

Najgorzej na kacu…