Nieeeee…I do łazienki się ciągnie…![]()
Teraz mi wyszło że może że “chcę zrezygnować” ale "potrafię sie obyc - ze wszystkiego.
Bo takie np podróże są ciagle w moich marzeniach - ale nie podrózuję juz bardzo dawno z przyczyn róznych, i żyję. I nic nie wskazuje na to by cokolwiek mogło sie zmienić. Albo muzyka - dobra muzyka głaszcze uszy, lecz kiepska je rani. Ostatnio - niestety tylko ta druga - sąsiad uszczęsliwia okolicę swoim gustem. A ja gdy wracam z pracy - marzę tylko o ciszy. Ewentualnie dźwięki natury. itd
No bo to jest zupełnie coś innego.Jak przyjdą na ojczyznę srogie terminy albo Tobie zdrowie nogę podłoży…Wtedy zawsze można się obejść nawet bez ukochanych spraw.
Ale gdy jest wybór…Gdy są możliwości,gdy się chce, potrafi życiem cieszyć…
Kiedyś wydawało mi się że nie potrafię żyć bez radiowej Trójki. I z pewnością bez tego radia moje życie byłoby zupełnie inne.Radio nie tylko radowało muzyka ale otwierało oczy na świat,pomagalo poznawać genialne książki,wyrabialo gust kabaretowy i,czego by nie rzec,wychowywało…
Teraz życie chamieje w oczach a po dawnej klasie Trójki nie ma nawet drobnego śladu…
I też żyję! Nie należy wiec tego brać zbyt dosłownie.
Podróże … dla zdrowia psychicznego dobrze jest od czasu do czasu zmienić otoczenie.
Zakupy online - zbyt wygodne i oszczędzające czas, żeby z tego rezygnować.
Mógłbym napisać, że bez problemu rezygnuję z kawy, ale to byłoby nie fair, bo nie pijam jej w ogóle. Chyba że w tej kategorii jest również kawa zbożowa, wówczas byłby problem. Natomiast słodycze to moje “piętno achillesowe” ![]()
Sex? No bez jaj … ![]()
Social media - korzystam z tego guana, kiedy naprawdę muszę. PS.: W mej kategoryzacji naszego pytamy nigdy nie zaliczałem do takich mediów.
Muzyka - jakże smutny byłby bez niej świat.
Alkohol spożywam coraz bardziej okazjonalnie i w coraz bardziej symbolicznych ilościach. Na ten moment byłbym w stanie zrezygnować z tej trucizny. ![]()
Ja rzuciłem 25 lat temu,znacznie bardziej szkodliwe palenie.I swego bajkowego stosunku do wina oraz piwnych sympatii,rugować nie zamierzam ![]()
Traktuję jako dodatek kreujący po części,urodę życia.Cięzkich trunków nie piję.
Trucizna?
Powiem Ci co to jest…To chipsy,batony Mars i Snickers,tzw. napoje energetyczne które łatwo poznać po smrodzie…To wszelkie cole i tanie soki..Poza tymi przykładami,trucizną jest nadmiar czyli obżarstwo lub ochlejstwo.
A najgorszą trucizną jest nic nierobienie.Lenistwo i brak ruchu.
Aaamen! ![]()
Najchętniej zrezygnowałbym ze smartfona, ale on nie chce zrezygnować ze mnie. Z pozostałych rzeczy nie rezygnuję, ale niestety, to one rezygnują ze mnie. ![]()