Asortyment i sortyment -- czym tak naprawdę różnią się te słowa?

Żadne od dzisiaj sortyment

@joko wytłumaczyła to, jak kawa na ławie.

Weźmy sklep wędkarski. Cały towar tego sklepu jest asortymentem.
Asortyment dzieli się na sortyment, czyli żyłki, kije, kołowrotki… et cetera…
Sortyment dzieli się na rodzaje, a te na wielkość.
No i na koniec ceny…, ale dlaczego tak drogo…? :rofl:

Mnie się nasuwają takie pary słów które wydają się również wyrażać to samo albo prawie to samo:
kumulacja - akumulacja.
deubekizacja - dezubekizacja.

Albo:
lokacja – alokacja

Zestaw towarów wielu gatunków-asortyment danego sklepu, a zestaw towaru jednego gatunku (np drewno), ale bukowe, lipowe, długie deski, mozaika parkietowa, parkanowe, heblowane itd-sortyment tegoż drewna.
Tak to rozumiem, więc w wypadku gdy w sklepie jest tylko drewno to można stosować wymiennie, a jeśli są różne towary, to nie.
Ale nie jestem polonistką :slight_smile:

Asortyment, to cały zróżnicowany towar, który przyjmuje sklep lub magazyn. Pracowałem kiedyś w logistyce magazynowej.

Asortyment to anormalny sortyment :slight_smile:

Tuz monety z Wazą niemiecka rzeka z dachem litera
niejeden klient w nim przebiera…

lokowanie, lokalizacja.
lokalizować coś oznacza poszukiwać czegoś.
To chyba z angielskiego od “look”
W takim przypadku alokacja jako przeciwieństwo szukania oznaczałoby nie-szukanie albo gubienie.
Gubienie obiektu w takim sensie, że przestaje on być obiektem, na któym trzeba wykonać proces lokacji.