Gdyby wszyscy Twoi ex spotkali się na jednej grupie terapeutycznej - co byłoby głównym tematem skarg na Ciebie?
U mnie pewnie brak zaangażowania, cokolwiek to znaczy i totalny brak zazdrości - wielokrotnie to słyszałem ![]()
Gdyby wszyscy Twoi ex spotkali się na jednej grupie terapeutycznej - co byłoby głównym tematem skarg na Ciebie?
U mnie pewnie brak zaangażowania, cokolwiek to znaczy i totalny brak zazdrości - wielokrotnie to słyszałem ![]()
Alkohol
Nie szalałem tak z kobietami. Miałem ciekawsze zajęcia.
Ale, powiem ci coś. Powinieneś trochę obeznać się w psychologii kobiet, wtedy będziesz wiedział jak myślą. No i zrozumiesz,np dlaczego brak zazdrości dla nich może być wadą.
Szczerze, to średnio mnie interesuje, co myślą - wolę uważać, że kobiety są głupie ![]()
Nie lekceważ ich, ja ci radzę. Potrafią być bystre, i przebiegłe. Rób jak uważasz. ![]()
Fochy, wybuchowość ![]()
Byłem dawniej lekkoduchem.Pod koniec liceum było jakoś tak że rzucić dziewczynę czy poderwać…Żaden problem.Nie trwało to długo ale trochę się wstydzę wspominając czasem…
Jakis rok temu, na koncercie String Connection,spotkalem dziewczynę która ucierpiała na mojej bezmyślności.I akurat ona, nie przeszła nad tym do porządku.Mimo iz minęło dokładnie 41 lat…
Znałem i znam wielu facetów, którzy maja podobne odklejki co baby.
Mieszkałem czas jakiś z jednym takim i nie był to gej. Masakra na co dzień.
Miałem w życiu bardzo mało oficjalnych kobiet, młodo też ożeniłem się.
Głównym zarzutem jednej, po latach, byli to że jestem cieniasem (ale to była chyba szpila bo ja zerwałem) a zona skarży się na różne rzeczy: głównie to alkoholizm, depresyjnosc i totalny brak ciekawości życia innych ludzi.
I choćbym chciał to nie mogę, naprawdę nie potrafię sje tym zainteresować.
Nigdy nie byłem w żadnym związku, ale mam obawę, że składam się z prawie samych wad i mało istotnych zalet ![]()
Pewnie jedyne co wspólnie mogłyby zażalić to że ogólnie dziwny jestem
No to masz już przechlapane.
![]()