Bajki, bajki

Jakie znacie bajki, ale te krótkie, jak na przykład:

o naleśniku:
leży baba na leśniku

o śledziu, panterze i puszczy:
śledź pan tera bo się puszcza

???

Życie, to nie jebajka.

To je bitwa, wiem. :wink:

O jabłonce.

Tą to każda zna :stuck_out_tongue:

O tymianku
“tym Janek mnie przekonał”. :crazy_face:

O komisie
“oko mi się nie zamyka”

O pałacyku i latarence.

Pała cyk i lata ręka…

O kapuście
Noc bez ciebie taka pusta

O cioci
Cio ci się stało?

O basenie
Oba se nie poradzimy

O Agatkach:
A gatki miały białe

O czasie
Cza sie napić

O apostołach
A postoł i poszedł

to podobna do tej o anonimie
Anonima się czego napić. :frowning:

Dłuższa wersja o apostołach:
jedzcie, pijcie, spożywajcie, apostołach nie rzygajcie.

O jajach kobyły:
Ja jako były działacz partyjny…

O Japonii:
Ja po nim nie pije.

Albo do tej o Jacusiu
Ja cuś tu wódki nie widzę

O misiach,

Oddaj mi sie.

O gołębiu
Gołem biustem go zwabiła