Bez muzyki, bez piosenek, mielibyśmy więcej czasu na myślenie, obserwacje,

Bo dostał sera na pierogi :stuck_out_tongue_winking_eye:

Albo kapusty. Tłuściutki jest :slightly_smiling_face:

Ale przecież dieta kapuściana podobno odchudza :stuck_out_tongue_winking_eye:

Nie wiem. Jakoś nie interesowałam się tym. W wierszyku jest: “od kapusty będziesz tłusty”.
Musimy dorwać jakiegoś dietetyka i zapytać jak to jest :grin:

No jest dieta kapuściana:)

Zaintetesowanych zawiadamiam, harmonijny kolega ma czas zajac sie slimakami i muszkami owocowkami do poniedzialku rano. Watpie, czy ten czas refleksji cos mu da, ale ostatni weekend sierpnia 2021 uwazam za otrwarty…

Od kapusty z zasmazka i skwarkami :stuck_out_tongue_winking_eye:

A co znów nabroił? czy zaległy urlop wybiera? :crazy_face:

Poczytaj wyzej… :joy_cat::joy_cat::joy_cat:

Za jełopa? Swoją drogą kolega powinien otrzymać już honorowego bana. Nikt tyle urlopu co on nie miał.

Kuźwa, dobrze, że jesteś …

Przynajmniej do poniedziałku będzie tu normalnie …

A harmonijne zwierzęta oddech złapią bez obrońcy.

Szkoda, ze nie umiem wrozyc z reki …

Jedynie moge powiedziec, ze cos Ci sie w zyciu slimaczy … :grin:

Nie jestem w stanie funkcjonować bez muzyki. Muzyka i śpiew jest dobry na wszystko! Myślę że jedno nie wyklucza drugiego.

W takim razie proszę, ode mnie wydłużona wersja Weed Fields:

Idealna na dzisiejszy wieczór przy winku! Dziękuję ! :notes: :musical_note: :loud_sound: :headphones:

King Shiloh to niedawno puszczał to sobie od niego dla Ciebie “pożyczyłem” :grin:

Ty tak o tym winku, że i ja jakieś %% odpalę.

Smacznego! :clinking_glasses: :beers: