No to zabieram się do słuchania…,przy piwku.
Smokie mógłbym sobie odpuścić, czego nie uczynię niniejszym, ale Slade nigdy nie odpuszczę… i Suzie… ![]()
Smokie to był moj pierwszy,prawdziwy koncert…Wielkie rozczarowanie…
Ale na płytach to był fajny zespół.
No i nie zaczynaj od końca ![]()