C*y lu**c** ce*z**ę?

*********. ****** ******* *** ** ******** ******, *** ******* ***?

Tak to z grubsza może wyglądać, jeżeli zaczniemy zakazywać słów, które dopuszcza Słownik Języka Polskiego. Czy powinniśmy iść tą drogą? Moim zdaniem nie. Niech moderacja moderuje i karze, ale nie wprowadzajmy funkcji cenzora.
Ten wpis jest efektem niemożności wpisania słowa "szuowatoć i wszelkich jego wariacji, czyli de facto ktoś zabronił używania wielu słów.

Co wy o tym myślicie?

  • Wiemy lepiej i super, że wykreślamy słowa ze słowników!
  • Precz z cenzurą!

0 głosujących

Dołączam się do mk777

Prawda, że to droga do granic płaskiej ziemi? Stamtąd już tylko spaść można.

Każdy wie, że ja nie za bardzo lubię to co publikuje kolega, który tych słów używa. Ale to tylko słowa, więc lepiej zająć się kolegą niż słownikiem.

A co u mnie wyskakuje?
obraz

No właśnie. Zaraz kolejne słowa się wpisze prewencyjnie. To portal pod jednego użytkownika jest?

To może i HMP, CORy albo DSHNy tez zakazać?

Pisz z rozumem a nie z złością

Wiadomonacyjny szujowaty kolego

Masz dyspensę @anon18020312 ?

To powinno się nie z nazwy zakazać ale jako off topic.

Wykupione Abo w Plush

Tu u kogoś usnął rozum… i zaczął słowa usuwać… zamiast prawdziwy problem.

Ale to nie ja . Ale problem wracał nawet po blokadach.

Ma się wyższe uprawnienia… to i dyspensa jest. Jak w polskim kościele. Też się lubią afiszować z tym co im wolno :wink:

Się nie ma. Znów snujesz teorię. Ma się wiedzę.

Przekleństwa powinny być dozwolone.
Niedozwolone powinno być używanie ich do obrażania.

Powinny być ale za obrażanie wpierdal

To i całe szczęście :wink:

Dość często przeklinam i trochę mi tu tego brakuje.
Chuja warte takie forum :grin:

A po co mi to? Masz chyba większe niż ja nawet.