Cała sala śpiewa z nami!

Ostatnia sobota karnawału, więc tańczymy!

Tak a propos - czy faktycznie istnieje coś takiego jak “walc hiszpański”? Znam tylko wiedeński i angielski.

Ty łobuzie! Namówiłeś mnie na walca, zaraz będę tańczył …

Że też ciekawy temat zawsze mnie złapie w pracy… :roll_eyes:
Kiedyś,w pewnym małym miasteczku,w szeroko rozumianej Wielkopolsce,mialem okazje prowadzić trzy karnawałowe zabawy w oparciu o polskie piosenki z lat 55-75 [mniej więcej].
Fajnie było obserwować seniorów którym się po góra godzinie, chyba pół życia wyświetliło,sadzac po błyszczących oczach :wink:

Walc hiszpański: https://www.youtube.com/watch?v=5GlaTvHPyUc

Cóż, karnawał od 2 lat u mnie nie istnieje. Chodziliśmy na bale, na zabawy, organizowaliśmy potańcówki z domu, a teraz … zostały sukienki :frowning: no i aerobik oraz zumba :slight_smile:

Jestem już po tańcu a jak tam u Was? Przed, w trakcie czy też po? :shushing_face:

Wrócą te czasy, nie martw się. Jeszcze trochę cierpliwości …

U mnie były wczoraj. Ale bez walca

Gitara hiszpańska tak.
Rytm 3/4 ?
Jest rozpoznawalny bolero na to mówią . Ale prosze do fachowców od zapisu.

Ogolna niechec do dzialania mnie dopada
Mam na haslo, ze zle z dołka, kiedy jest lepiej wychodzic?
Nie ma mi kto tarota postawić, takiego na pocieszenie.

Taki, niby homonim wyszedł mnie o walcu, ale niekoniecznie hiszpańskiem:

“Pamiętasz jak ze mną tańczyłeś walca,
z panną Madonną, legendą tych lat”…,
do drogowego wsiadłeś walca
i odjechałeś w daleki świat.

:joy: :rofl: :stuck_out_tongue_winking_eye: :sunglasses:

No i przyszedł walec i wyrównał

Z tego co wiem - nie. Próbuje się wydzielić walca francuskiego (szybszy i lżejszy), ale jakoś to się nie przyjmuje.

Walc hiszpanski to tylko u Polomskiego. Taka licencia poetika. W teoje pytanie czyzby zaispirowane Voice Senior?

Walca - skoro prosisz mnie do tanca - nie odmowie.

Na początku brzmi jak poranne krowy przebudzone latem, ale potem można wyczuć klimat walca …

To juz wolę śnieżny

Oj Nunu, ten walc miałem zapodać jutro … Przed rundką słowną. Ubiegłaś mnie, albo masz czarownicze zdolności i czytasz mi w myślach, a to już gorzej … :thinking:

Jeszcze miałem dodać, że Doga urodził się na terenach dzisiejszej Mołdawii, (Podole) we wsi Mokra, która kiedyś należała do Lubomirskich.

No i te ludki, choć to walc, nie tańczą walca. Tak mi się wydaje, niech mnie ktoś poprawi kumaty.

Wszystko zepsułaś :grin:

Tańczą układ taneczny jakiś. Ale taką ilość małych latów tak wytrenować to szacun :thinking: Usunęła, bo się wzrusza za minioną młodością…

To coś może tez być uznane za “walczyk hiszpański”

@Elsie:a tu coś z klasyki co nosi nazwę “Hiszpańskiego walca”: