Jedna z nich to droga cywilizacyjna, którą akceptuje i kroczy nią 99,999999 procent ludzkości, To
droga powszechnego ogłupiania edukacyjno-naukowego: druga droga, której ja nauczam, to droga Harmonii Natury. Zjawiliśmy się tu na Planecie Ziemi, aby doświadczyć się w życiu nieharmonijnym, chaotycznym, błednym, ogłupiającym.
Te kilkanaście lat to naprawdę bardzo niewiele, chwila, moment. Siły Wyższe mogą dowolnie zmieniać swe postanowienia. Ważne, by rozumieć, jacy beznadziejni, patologiczni jesteśmy.
Przede wszystkim,we wmawianiu sobie jakim jesteś obrazem nędzy i ropaczy,występujesz przeciwko Bogu na którego tak często się powołujesz.
Inna sprawa że robisz to jak pijany marynarz w porcie nocą ale sam fakt sprawia iż najwyrazniej jest to dla Ciebie coś znaczącego.
Nie takie życie Ci darowano,nie taki obraz"na podobieństwo"…Masz jednak wolną wolę…Czasem chciałoby się powiedzieć,“niestety”