Chciałbyś, żeby ten rok się już skończył?

Jeśli tak, dlaczego? Czyżby był on dla ciebie tak kiepski, że nadzieję na poprawę dostrzegasz tylko w nowym? :0

Nie. Bo to znaczy że będziemy o rok starsi, a po co?

Nie.No jak? Przed Świętami?
Z drugiej strony…Czeka mnie ponad tygodniowe rycie tzw. fachowców,w ścianach…A potem dolce far niente w Bolonii i z odjazdem do Wenecji…
Nie wiem,jak w ciągu 3 tygodni zdołam połączyć tak skrajne emocje… :thinking:

Jest mi to kompletnie obojętne, nie przywiązuję wagi do dat w kalendarzy, ale chętnie w Sylwestra sprowadziłbym swoją percepcję do poziomu, na którym czas i tak przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.