do czasu zjawy, nocami, mniej więcej raz na tydzień, krępując Wam przeguby rąk tak silnie, że trzeba użyć całej siły, aby się od ich uścisku uwolnić? Nie od razu wpadłem na to, co taka sytuacja oznacza..
Zaciekawiłeś mnie i przestraszyłeś. I to bardzo. Co taka sytuacja oznacza?
Jest to niewątpliwie ostrzeżenie.. A przed czym..? Niewątpliwie przed lekkomyślnością..
Nie. Sen na być głęboki i spokojny
A czym masz wiązane te ręce? Materialnymi więzami czy jakimiś nadnaturalnymi?
Prawie ludzkimi.., jak cała zjawa..
A uważasz, że robisz lub masz zamiar zrobić coś, co usprawiedliwiałoby takie ostrzeganie Ciebie wiązaniem?
Jesteś, joko, wybitnie mądrą, inteligentną osobą, kobietą..
Odpowiedź na pytanie była wybitnie wymijająca, czyli, że uważasz, że robisz lub chcesz zrobić coś niewłaściwego, tylko trudno Ci się do tego przyznać.
Zastanów się czy nie może być tak, że wiedząc, że mógłbyś zachować się niewłaściwie sam siebie nie ostrzegasz przed tym, angażując w to swoją własną wyobraźnię, by Cię w jakiś sposób od tego powstrzymywała. Tak też się może zdarzyć. Podświadomie nie chcesz jednak zrobić niczego niewłaściwego a podświadomość to jest coś, co nie bawi się w żadne gierki. Nie chcesz, to znaczy, że nie chcesz i… działa jak potrafi… Straszy Twoją świadomość tymi więzami.
Joko, jesteś mięsożerna, lub rybożerna? Pytam się dlatego, bo wybitnie mądrzy powinni być mądrymi..
He he… Jesteś mistrzem wykręcania się od odpowiedzi. Rozumiem to, bo często też tak robię. Tu masz właśnie przykład. Nie zawsze i nie wszyscy muszą wiedzieć o nas wszystko.
![]()
Trudno nie być, Joko, w Tobie zakochanym.. Oczywiście, w Nunu i w pozostałych wybitnych forumowiczkach, także..
Gdyby do mnie przybywały, włączyłbym kamerkę w nocy i niechby sobie te zjawy nagrywała, po czym sprzedałbym takie filmy Bildowi albo innej gazecie lub kogoś od nich zaprosił celem dalszego badania. Za udowodnienie, że są zjawiska paranormalne, ktoś kiedyś oferował milion dolarów.
Spróbowałbym na tym zrobić biznes i na przykład nie stękałbym na forach, że mam małą kwaterę do zamieszkania …
Za pomysł nie musisz dziękować, masz go od benaska gratis.
Mądrość jest nieporównanie więcej warta, niż pałace..
Nikt Ci nie każe kupować pałaców. Mając pieniądze można zrobić sporo dobrego na przykład znaleźć kogoś fachowego, kto się takim Twoim problemem zajmie. Bez pieniędzy zostaniesz z tym problemem sam a pisząc tu i udając oryginała nie masz gwarancji, że uzyskasz pomoc. No, ale jak wiesz lepiej to sobie będziesz musiał sam pomóc, bo z doświadczenia wiem, że masz w d. nasze rady.
Zapowiadają się rychłe, duże zmiany klimatyczne. Do tego czasu moja dziupla powinna wystarczyć..
Ludzkość już tak dużo powinna rozumieć o harmonijności świata i życia, że nie powinna mieć problemów z rozumieniem, że taka jak obecna nie może mieć dłuższej przyszłości..
Jeśli wzajemne pożeranie się gatunków a do tego w ogólnym rozrachunku sprowadza się funkcjonowanie zwierzęcego świata (i po części nie tylko) uważasz za harmonijność, to nie ludzkość ma problem a Ty …
Wg mnie, gatunki się nie pożerają, lecz żyją w harmonii bez przychodni, gabinetów i szpitali,
