Chodzisz do spowiedzi?

Nie że się chwalę, czy coś, ale nigdy się nie spowiadałem. Klasowicze z podstawówki podcasz rekolekcji lecieli do księdza, a ja nawet tego nie rozważałem.

Tak.Dwa razy w roku.Zazwyczaj 2 razy…

Nie

Nie.

Nie chodzę

Czasami. Rzadko. Bardzo nie lubię…

Nie byłam od chyba kilkunastu lat i nie planuję

Tak

Nie chodzę. Wiem, że niejeden ksiądz z prawdziwą przyjemnością zanurzyłby się w opowieściach o mojej masturbacji, ale nie będzie miał tego przywileju. Nudne grzeszki emerytów mu powinny wystarczyć.

Tak, na Wielkanoc