Co jest Twoją największą "achillesową piętą”, do której nigdy się nie przyznasz publicznie?
Jeśli nie mam się przyznawać publicznie to chyba zrozumiale że tutaj tez się nie przyznam ![]()
Że piję odrobinkę za dużo
Co jest Twoją największą "achillesową piętą”, do której nigdy się nie przyznasz publicznie?
Jeśli nie mam się przyznawać publicznie to chyba zrozumiale że tutaj tez się nie przyznam ![]()
Że piję odrobinkę za dużo