Chyba tu jeszcze nie było, jak preferowalibyśmy odejść z tego świata?

Hahahahaha! Przez Ciebie nie doczekam tych 500, bo zaraz na zajady padnę. :grinning:

Zestarzenie się z zachowaniem sprawności. Potem zgon we śnie.

Usnąć i nie obudzić

Można wziąć tabletki nasenne ale trzeba ich naprawdę bardzo dużo…opakowanie to za malo, odchodzi się lekko
Ale taki temat jest niepoważny bo może stać się poradnikiem dla samobójców.

W wypadku ale szybko. Żyj szybko umrzyj pięknie. Albo inaczej Żyj szybko aż do końca.

O rany, padłam :smile::smile::smile::smile:

Bezboleśnie bym chciała najbardziej… i nagle, bez świadomości.

Myślę ze gilotyna albo strzał w tył głowy XD

Dla mnie zasypiac z myślą że już się nie obudzę jest straszne, już wolę ten strzał w głowę xd