Dobre jedzenie, seks i erotyka, miłłość, spokojny sen, przeboje muzyczne, gry i zabawy. Co Co \\wybieracie
tylko nie-chyba że chodzi o zabawy do białego rana ![]()
Moim zdaniem uruchamianie chemii w mózgu
odpowiedzialnej za poczucie szczęścia lub przyjemności.
Największą przyjemność człowiekowi sprawia to, co go najbardziej od siebie oddala…
Wszystko po trochu z umiarem
To się tak przez lata zmianiało…
Jedno się tylko nie zmieniło,od najmłodszych lat.UWIELBIAM czytać.I słuchać muzyki.Ludzi też ale muzyki zawsze i wszędzie.
Kiedy byłem mały,schodziłem z boiska jedynie na posiłki i…by zajmować się znaczkami.
Piłka,podobnie jak i tenis,skończyły się gdzieś w okolicach 28-30 roku życia…Pojawiły się dziewczyny.Poważniejsze i niebezpieczniejsze niż w szkołach…
Zawsze wolałem ich towarzystwo niż samców.Tych rozpolitykowanych narcyzów z koszarowym"humorem" na ustach, nie mających bladego pojęcia o urodzie życia.
Dziewczyny w szkole a te z pózniejszych lat to jednak diametralnie inne światy ![]()
Dobre jedzenie?A kto tego nie lubi!Jeść i pić lubię po włosku,ze szczególnym uwzględnieniem win sycylijskich.Ale to ostatnia dekada jedynie,gdy aż tak mnie"siekło" ![]()
W tym wszystkim jest także nieustające uwielbienie dla złotych lat kina.Każdy tydzień u mnie obejmuje od 3 do 5-6 filmów.Chyba że gdzieś wyjeżdżam…Urlop itp.
Wtedy uwielbiam się włóczyć ![]()