Dlaczego Trump chce wystawić Ukrainę i kraje bałtyckie Putinowi? Bo tak to wygląda.
Czy sama Europa ochroni Ukrainę?
Cholera wie. Jak mi ktos powie co oni razem z tym drugim czubkiem Muskiem biora to mozna pomyslec o diagnozie?
Albo Putin ma potezne haki na obydwu???
Mi to sie nie podoba mlodsza wersja Trumpa czyli Vance…
Naprawdę jest jeszcze ktoś, kto wierzy w mijsję ratunkową Europy? Historia ponoć lubi się powtarzać
We wszystkich trzech kampaniach wyborczych przygłupa, rosja aktywnie wpływała na amerykanów przez internet. Nawet kilkanaście osób za to skazano.
Rozdęte ego to tez rodzaj piety achillesowej.
A wplynac na wyborcow, ktorzy najdealej to do granict swojej farmy i centrum handlowego podrozuje trudno nie jest.
Ale o co chodzi Trumpowi? Zycze mu, żeby Putin o Alaske sie upomnial, a Meksyk o granice z 1800 .
On chyba do spolki z Putinem chce Goebbelsa przebic?
Tu nie o misje ratunkowa Europy chodzi, a o amerykanskie wsparcie, ktore sie ucielo. Nie tylko w sferze zbrojeniowej.
W kazdym razie nidno nie jest - co rano kolejne zgniłe jajko niespodzianka. Jak
nie putinowe to trampkowe.
Podobnie było w Rumuni, dlatego tam unieważniono wybory. Europa powinna wziąć przykład z tego państwa i wreszcie wziąć swoje sprawy w swoje ręce. Oglądanie się na USA w tym momencie jest bezzasadne.
W Polsce aktualnie też trwa ruska akcja związana z wyborami. Wystarczy popatrzeć co dzieje się na fb.
Bełkot i spekulacje, konkretów brak. Strzelanie pomysłami, badanie pozostałych stron, licząc że coś chwyci. Marne szanse na trwały pokój bo tylko taki powinien nas interesować, a to co w tej chwili proponuje to kapitulacja Ukrainy. Taki pokój mógłby zawrzeć każdy z nas i nie trzeba się kreować na maga. Mając w pamięci 2008, 2014 i 2022 tylko…ciężko to zwerbalizować, żeby nie dostać bana…kompletny naiwniak wierzy, że zawieszenie broni pomoże. Minie kolejne 3-4 lata, po wyciągnięciu wniosków i dozbrojeniu ruskie znowu wrócą.
Europa jest za słaba, oni potrafią tylko gadać. Ciepłe kluchy na czasy pokoju i ewentualne potępienie werbalne. Dlatego tu mam nadzieję, że gong na otrzeźwienie ze strony administracji USA z Trumpem na czele w stronę Europy coś pomoże. To może jedyny plus tej całej sytuacji. Może w końcu na zachód od Polski ktoś otworzy oczy i zaczną się zbroić. Przecież gdyby ruskie poczekali jeszcze kilka lat bylibyśmy całkowicie rozbrojeni. Bundeswera w opłakanym stanie, a dalej na zachód oni daleko, to nic nie grozi. Tak myśleli i dalej niektórzy tak myślą. My jeszcze resztki pozytywów z Jankesami mamy, trzeba to wykorzystać na maksymalne zbrojenia, bo gdy prezydentem zostanie nośnik pralek albo dubler prezydenta, który myśli że już nim jest wygłaszając orędzia, objeżdżając konferencje europejskie i zwołując rady to i nas zostawią…A ponad 3 lata nie przelecą na pstryknięcie palcami.
Są osoby które święcie wierzyły w pokój 30 minut po wygranych wyborach. USA jeszcze bezinteresownie nikomu nie pomogło.
Wyborcy Trumpa to stan umysłu ale patrząc na ich guru to nie ma się co dziwić Musiałby być co najmniej czarodziejem żeby to osiągnąć
Rosja NIE JEST krajem pokonanym i rozbitym jak 3 Rzesza.
Rosja jest rządzona przez spadkobiercę Stalina a ten nie cofał się nigdy i niczego nie oddawał.
Bez zgody Rosji,nie będzie pokoju a prędzej wojna na większą skalę.
I to nie Ameryka ale Europa musi się zastanowić,co dalej.Bo jak dotąd ,z tych gadatliwych i fałszywych pięknoduchów,wychodzi jedynie tchórzostwo i brak zgody.
Na chwilę obecną,żaden pokój nie wchodzi w rachubę.Można jedynie przypuszczać że nastąpią próby wymuszenia pewnych postaw na Ukrainie.Na co Ukraina sie nie zgodzi…I wrócimy do punktu wyjścia.
Dokładnie. Nie ma innej drogi. Koniec z ekologią, klimatem i nakrętkami. Zaczęły się poważne sprawy.
Z ciekawoscia obserwuje nasilenie kontaktow politycznych pomiedzy krajami Magrebu, Egiptu i europejskimi baseny Morza Srodziemnego. I niekoniecznie o migrantow tu chodzi.
A i moze okazać się, ze umowa UE -Mercosur, tak batdzo krytykowana przez “rolników” , jest swietnym posunieciem?
Ja to bym sie tak bardzo nie obawiala tej konkurencji, bo jak my mamy zime to oni lato? A świeże warzywka czy owoce nawet po dluzszej podrozy?
Najwyzej Indianie z Andów urozmaica sobie jadlospis i oprócz kartofli zaczna jesc zasmazana kapuste i surowke z marchewki?
Niepokojaca jest tylko narracja wybielajaca Putina. I za chwile sie dowiemy, ze Kim to taki niegroźny hodowca “gołąbków pokoju”.