Co nas dzieli lub co nas łączy

No i gdzie jest problem?Wariat w ogródku?

Nie, musiałabym go zapytać jak to jest z tym sportem i grami komputerowym.

Bo mi jakos pokemonowy atleta nie pasuje…

Zaraz…bo mnie zaciekawiło to :laughing:
Na czym ta"moja specjalność",Twoim zdaniem,polega? :thinking:

Kiedyś juz Ci mówiłem – na dawaniu tytułów postów, które nic nie mówią :slight_smile: . I właśnie dlatego potem trudno jest odnaleźć taki temat w wyszukiwarce. Popatrz niżej czy jeszcze pamiętasz o czym były Twoje następujące tematy (bez wchodzenia w linki):
Ciekaw jestem - Sport - Pytamy Online
Wyobraz sobie - Historia - Pytamy Online
Aż się boję…Ale oprzeć się nie mogę:))) - Światopogląd, Religia, Filozofia - Pytamy Online

1 polubienie

Rozumiem ale jest to i było [i prawdopodobnie będzie…] zamierzone.
Ja nie piszę do gazety.
Ja miewam ochotę by zaintrygować,zaciekawić.Reszty powinna dopełnić kategoria jak np. styl życia.
Tu chyba nie ja jestem problemem a nasze czasy lub nawet ten nasz nudny “grajdoł” w którym nikt niczego nie jest ciekaw.A już najmniej człowieka który pisze samodzielnie.

1 polubienie

Hmmm…Nic nie zabiorę ze sobą,choćby nie wiem w co wierzyć…
Niemniej te wspomnienia które czasem mi łeb rozsadzają…Mam i zawsze miałem wrażenie,że to ma swoją wartość.
Siły?
Ja uważam że to Stwórca decyduje a ja mam do wykonania jakieś minimum.Np. nie palić i nie zatruwać się świństwami…Gdy przyjrzeć się życiorysom,nie sposób znalezć regułę…
Tego ludzkości najwyrazniej oszczędzono…

Ależ ja mam dokładnie odwrotne podejście! Robiąc tak wpisujesz sie w durny styl portali internetowych, które dają tytuły clickbaitowe w stylu “To juz pewne co dalej z Robertem Lewandowskim!”, żeby tylko zmusić ludzi do wejścia. Twoje posty sa naprawdę ciekawe i warte komentowania, i gdy się chce do nich wrócić, nawet po paru dniach, to trzeba się nieźle naszukać, bo przewijając stronę niczego nie znajdziesz.

1 polubienie

Hmmm…Dziwne.Myślalem odwrotnie…Nie wiem teraz…Może masz rację…
O portalach netowych nie mam pojęcia…Kompletnie!!!Nawet bym nie skojarzył…
Czyli co,łopatologia?Tow.Winnicki miał rację?

1 polubienie

Nie łopatologia. Tytuł, który coś mówi, zachęca. I pozwala wrócić po jakimś czasie. Ja np. pamiętam Twój temat o kieliszkach sprzed kilku dni i nijak nie mogę go szybko znaleźć, bo jego tytuł to “Prosze sie nie śmiać…” :joy:

1 polubienie

Tak,tu masz rację :sweat_smile:
Niemnjej mamy chyba inne podejście.
Mnie"proszę się nie śmiać"przynajmniej intryguje.Oczywiście o ile nie jest pod szyldem “na wesoło” :face_exhaling:
Tytuł w stylu" A teraz pogadamy o…" mnie zniechęca…I to bardzo skutecznie.Dokładnie tam jak te wszystkie pierdy w stylu o braku pytań,dziecku torturowanym i itp.Nic mnie tak od tego forum nie odrzuca jak te brednie…
Ale ok.Wezmę pod uwagę Twoje sugestie :slightly_smiling_face:

1 polubienie