Co nas dzieli lub co nas łączy

Od 18 lat z okładem,bazując w Anglii,szwendam się po świecie.Przywiązany do Poznania uczuciowo…
Łatwe czy trudne do ogarnięcia?
Dla mnie jedyne.Bo wbrew stagnacji i gnuśności.
To wszystko jednak od samego początku,stanowi jeden wielki ciąg obserwacji.
Oczywiście nie pytam ludzików których jedyną wyprawą była piątkowa wizyta w monopolowym.
Bardziej,póki mam czas przed igrzyskami,próbuję czegoś ciekawego usłyszeć…W końcu ponad połowa uczestników tego getta,nadaje zza granicy.
A dla mnie nie ma nic ciekawszego od poznawania…
I to w tych,szczególnych czasach.Duch Szwarca-Bronikowskiego?
Coś w tym rodzaju

1 polubienie

Życie na kilka domów plus turystyka mniej lub bardziej “pracownicza”?
Złota i mebli do grobu nie zabierzesz, ale jesr szansa, że wspomnienia jednak tak.
Ten styl zycia obowiązkowy nie jest, ale dopóki zdrowia i sił?

2 polubienia

Trudne może byc dla Twojej rodziny – żony, córki.
Ale tez bym tak chciał - jak wędrowny żeglarz podróżować po świecie. Pisałem kiedyś w pytaniu “W jakiej epoce chciałbyś żyć?” - że w epoce wielkich odkryć geograficznych, oczywiście jako kapitan statku.

2 polubienia

Tez bym się nie obraziła. Tylko skladam wniosek firmalny - wcześniej wynaleziono by azotoks i zsyntetyzowano witaminę C. :rofl::rofl::rofl:

Gdzie jest to pytanie?Bo z pewnością nie zostało wykorzystane…
Tak, jest w tym dużo racji.Ale z drugiej strony,świat jest dzisiaj inny niż w 2007 roku.Internet i tanie loty…To tak bez zastanawiania się.Kiedyś to było wyzwanie.Dzisiaj kwestia kasy bo latanie jest łatwiejsze niż łapanie taksówki.Gdyby tylko nie ten dojazd na lotniska…Ale i to pewnie kiedyś przestanie być problemem…

2 polubienia

No włąsnie nie moge znaleźć. Byc może temat był inaczej opisany… (to Twoja specjlaność, @collins02 :slight_smile: )

1 polubienie

Hmmmm…Ja większość piszę pod styl i uroda.A dalej to już nie pamiętam… :innocent:

2024…Czyli jak wrócę,muszę sobie coś odświeżyć…Ale dzięki…Swoją drogą,jestem w szoku.Ty masz tak w głowie poukładane czy “na półce”? :rofl:
To się chyba może równać jedynie z porządkiem moich płyt w Poznaniu i tutaj…

1 polubienie

Dzieli nas polityka i trochę historia. Łączy nas sport i pomaganie

Sport nas łączy???
Really???
To gdzie jest choćby wzmianka o Australian Open z Twojej strony?Gdzie niepokoje przed zimowymi igrzyskami?
Nie kolego…Nic nas nie łączy!
O pomaganiu nie piszę bo"lewa ręka ma nie wiedzieć co prawa kombinuje".Być może masz rację ale to nie jest temat do popisywania się.

Ale piłka nas łączy

1 polubienie

Zobaczymy :sweat_smile:
Baraże tuż,tuż

1 polubienie

Jeszcze do niedawna to bym Ci ze starego Pytamy tematy “wydziergał”….

Teraz tuż mi się aż tak daleko zachodzić nie chce…

Ale do mojego proroczego stwierdzenia o koledze @birbant że lubi zagadki, tylko jeszcze o tym nie wie, na razie się nie dokopałem.

(Też na starym Pytamy)

1 polubienie

No chyba że będą słabi

:wink:

1 polubienie

Kto wie…Ale za drużyną trzeba stać!!!Trzeba jej kibicować!!!Na całym świecie to roxumieją!
To nie ping pong.To jest w nogach 11-17zawodników!
A u nas hejt i ignorancja…Ignorancja i hejt

Podobno gry komputerowe to też sport…

Taak? A jakaś reprezentacja?Kwalifikacje?
Każda kpina ma swoje granice… Przynajmniej czasowe.

Ale ja mam problem. W gry komputerowe nie gram, musialabym sąsiada w Polsce zapytać, bo on ma sprzęt niczym wyposażenie odrzutowca i żywi się tym co mu do domu dostarczą.

Czasem w przypływie szalenstwa opuszcza miejsce dowodzenia i biega po pobliskim parku .

Nie wiem czy zdrowotnie, czy pokemonów szuka?

(post usunięty przez autora)