Co robicie w czasie upalnej sjesty?

1polubienie

Leze i czytym w najbardziej skapym ubranku… Przy okazji - padam!

image

Chyba mam udar. Głowa boli, rzygać mi się chce i ledwo żyje.

musisz się ochłodzić i to porządnie…to niebezpieczne…

1polubienie

Włączyłam wiatrak. Wczoraj w górach spędziłam kilka godzin na słońcu. Załatwiliśmy sie - dziecko migrena, facet gorączka a jak udar :wink:

SŁOŃCE jest chyba bardziej “gorące” w czystym ,nie zasmogowanym powietrzu…?
PARADOKS ?!?
Przyjdzie kopać ziemianki i przenosić się w groty skalne? :lying_face:

1polubienie

smerf maruda - chcesz mrozu w lipcu? proponuje Patagonie

1polubienie

A po co ubranie,gdy goraco)))

1polubienie

Drzwi okna otwarte,zreszta i noca tez.
Wentylator hula,
Ubrania lezea obok,czekaja,ax sie ochlodzi))
Chlodne biale wino gronowe pod reka.

1polubienie

Nie mam sjesty. Wczoraj miałem chwilę, to napisałem opowiadanie. Dziś, jutro i pojutrze po pracy trening na mnie czeka w upale, więc ze sjesty nici :stuck_out_tongue:

Leżę, słucham muzy i czasem pije alkohol.

Tak dla przyzwoitosci…:slight_smile:

1polubienie

Jak jestem w pracy,blogolslawie wynalazce air condition :laughing:
Jak mam wolne albo schodze do ogrodka na piwo albo robie to co zwykle,tylko wolniej :grin:

To co sie powinno robic. Ucinam poobiednia drzemke