Co robicie z gazem, gdy mądre, pożyteczne i harmonijne bakterie trawiące,

zgazyfikują część syfu pokarmowego, jaki w siebie dla diabłów podskórnych wrzucamy?

Miałem sen, że ciśnienia w/w gazu zebrały mi się w brzuchu, i w sposób głośno-krępujący uszedł on ze mnie głośną serią, gdy jakby nie byłem sam, choć mieszkam sam. No ale nie tylko w Światach Równoległych nie jesteśmy sami.

Ostatnio i mnie gazy z wielkiem hukiem opuszczają wiadomem otworem po nieharmonijnej grochówce, którą 3 dni spożywałem.

Często zwyczajne błędy dietetyczne powodują takie przykrości. Nie wiem, czy wiecie, więc napiszę. Jeżeli chcemy owoc zjeść, to obiad jemy godzinę lub przynajmniej pół godziny po zjedzeniu jabłka, żeby zdążyło się strawić. Nigdy nie robimy odwrotnie. Tzn. nie jemy jabłka po obiedzie. Te wszystkie tłuszcze, białka itp trawią się nawet 3 godziny i jabłko zalegając nad nimi (bo ono potrzebuje innych enzymów trawiennych) w ciepełku zaczyna sobie fermentować. I wtedy są wzdęcia.

Biedne jabłko…

Żeby nie ten dech, to by człowiek zdechł.

Lepiej niech dziesięciu wącha, niż jednego ma rozerwać. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Trzeba bylo troche majeranku do zupy dodac, mam nadzieje, ze groch rozgotowales i kot mial szanse przezycia,?

Mój tygrysek jak się zbączy, to wszyscy wieją jak najdalej. Harmonijmie pierdzi.

Ktoś powinien zająć sie zagospodarowaniem tego produktu. Czy on jest palny? Czy nadawałby się do palenia nim?

Jablek nie lubie, ale moze dlatego, ze tutejsze to czyms traktowane, niczym hamburger z maca - miesiac leza i ciagle ladnie wygladaja.
Ogolnie surowe owoce z tluszczem i proteinami niespecjalnie sie lubia.

Okonek, ja tak pisałam “jabłko” - tu chodzi o wszystkie owoce. Nie wiem czy obiło się Wam o uszy nazwisko Dr. Ewa Dąbrowska. Ona na wykładzie właśnie jabłka użyła jako przykładowego owocu i tak mi to zostało :wink:

Koty tak maja, cale zbedne zapachy zostawiaja na zewnatrz. Najlepiej w kuwecie i to w porze obiadowej duzych.

Nie wycofałem żadnego wpisu, ale już go powtórzyłem.

Metan jest gazem palnym i wykorzystywanym do palenia.

Więcej harmonijnego błonnika jeść musisz.

Ja daje upust! Jak sie komu nie podoba to niech nie daje: predzej umrze… :slight_smile:

Walnąć należy bąka,
a potem on się błąka… :stuck_out_tongue_winking_eye:

I bez zadnego wietrzenia
Niechaj sie rozprzetrzenia! :slight_smile:

@joko z tego co wiem ?
da sie zagospodarować metan
ale jest gorszy od dwutlenku wegla :slight_smile: