Oglądam ponownie skoki z Innsbrucku bo działy się tam ciekawe sprawy w kwalifikacjach…
Przesłuchuję fantastyczną antologię nagrań The Drifters,jeszcze z lat 50-tych.Elvis nigdy nie byłby Elvisem gdyby nie czarni!
I jeszcze fenomen White Christmas…
Ostatni raz w dzieciństwie…I nie dziwi że teraz aż się człowiek wzrusza.Nad łagodnością,nad kunsztem ścieżki dzwiękowej,nad wokalem Binga Crosby’ego i Rosemary Clooney…
Sporo można zmieścić w jeden wieczór ![]()
Gdy nikt nie przeszkadza, to gram na retro-konsoli, głównie w Mega Many.
W chwili, gdy pytałeś akurat czytałam. W łóżku. mam takie fajne miejsce. Siedzę oparta o poduchy, na kolanach mam książkę, na kawałku ścianki z boku mam dość silny kinkiet umieszczony na akuratnej do czytania wysokości. Cisza. Spokój. Wokół łóżka ciemność. Nikt niczego nie chce. Nikt nie jest głodny, spragniony, żądny spaceru, oczekujący towarzystwa lub poszukujący czegoś bezskutecznie. Fajne chwile. Taka wolność od wszystkiego jest tylko w nocy.
Faktycznie,noc jest sprzymierzeńcem czytających.W tej pozycji jednak,długo bym chyba nie wytrzymał ![]()
Ja sie przesiadłem do książki pół godziny pózniej…Też mam 4 poduchy i jakoś tam się układają bo czytam w pozycji pół leżącej…
Gram na konsoli, oglądam filmy, słucham muzyki i śledzę newsy. Rower odstawiony bo śnieg i zimno. Typowy ze mnie stary kawaler który nie musi się nikim przejmować
Z wyboru,że się tak bezczelnie spytam?
Z wyboru kobiet ![]()
Jak siedzisz cały czas na pytamy i"grasz" ,to ŻADNA kobieta nie ma nawet szansy Cie zobaczyć.O poznaniu już nawet nie wspominam…
Więc to nie one wybierają…Choćby się nawet zawzięły…
Wiedzialam, ze ta jedna poduszka to za malo. Ale sie odkuje, jak bede bogata ![]()
Odcinam się od ludzi. Dystansuje. Jestem introwertykiem. W robocie za dużo twarzy i głosów
![]()
cv wysylam
obrzydliwe to ![]()
Słucham muzyki w słuchawkach . Uważam że to jedno z najbardziej osobistych wręcz intymnych chwil w moim życiu. Makowca też zjadłem świątecznego z własnego wypieku :>
A intymność wynika z samego faktu słuchania przez słuchawki? ![]()
Piję piwo.Po tygodniowej przerwie,wyśmienite ![]()
A do tego jeszcze świąteczny prezent…Zbigniew Namysłowski/Modern Jazz Quartet-Lola- 1964
W tej chwili cieszę się, że mnie bez środków przeciwbólowych od dwóch dni nie boli. Cieniem na to się kładą baty jakie dostaje Iga od Coco w UC. Liczę na miksta i brawo Hubi.
Niedługo zabieg w szpitalu. A potem wrócę tutaj. Pozdrawiam Wszystkich.
Trzymamy kciuki! ![]()
Czekamy….
I kciuki trzymam.
Oj faktycznie,wróciłbyś tu wreszcie… ![]()
Świat dziwnieje…Kazachowie w skokach a teraz Brazylijczyk bije w supergigancie Wlochów i Francuzów ![]()
I nie ma z kim gadać…
A poważnie…Wyłaz spod tego noża jak najszybciej! ![]()
Nie wiem co teraz poczynasz w szpitalowaniu ale…Iga przegrała a mimo to,gramy w finale!!! Nasz mikst jest nie do pobicia a Hurkacz wygrał z Fritzem!!!
Co za nerwy ma gość!