Miejmy nadzieje, że lewica u nas pozostanie zawsze słaba, tak jak to już jest od dłuższego czasu.
Kaczyński, wątpię czy zdenerwowany. Orban i tak chodził własnymi drogami, niekoniecznie sprzyjającymi Kaczyńskiemu.
Myślę, że Le Pen nie wygra, bo ktoś w końcu zdradzi tajemnicę, że ona zładła upieczonego w mikrofalówce szczura. Tak samo jak i AfD, którzy od zawsze używali mydeł niekoniecznie nieorganicznego pochodzenia…